Australijka napiła się polskiego alkoholu w swoje 18. urodziny. Nie przeżyła

Michał Strzałkowski
24.05.2017 12:29
Australijka napiła się polskiego alkoholu w swoje 18. urodziny. Nie przeżyła
fot. Youtube

Tragicznie zakończyły się 18-ste urodziny Nicole Bicknell z Australii. Podczas „alkoholowej zabawy” szybko skończyły się napoje wyskokowe, które przynieśli goście. Wtedy jubilatka sięgnęła po polski spirytus rektyfikowan i po wypiciu jego zmarła.

Nicole obchodziła swoje 18. urodziny z chłopakiem i grupą przyjaciół. Na początku była obecna też mama solenizantki, jednak impreza zaczęła się, gdy kobieta poszła spać. W pewnym momencie wszyscy goście usiedli w kółku i zaczęli pić na zmianę alkohol z butelki. Gdy skończyły się lżejsze trunki, świeżo upieczona 18-latka sięgnęła po butelkę spirytusu rektyfikowanego produkcji polskiej.

Kilka łyków spirytusu

Świadkowie relacjonowali, że Nicole wypiła kilka konkretnych łyków prosto z butelki, mówiąc, że jest „o wiele za mocny”. Miała rację, bo już po chwili dziewczyna zaczęła tracić kontakt z rzeczywistością. – Była coraz cichsza, coraz bardziej zrelaksowana – relacjonował jej brat, który widząc, co się dzieje położył siostrę do łóżka i podstawił jej w razie czego wiadro pod ręką. Chciał ją pilnować przez całą noc, jednak sam po chwili zasnął.

Gdy się obudził, 18-letnia Nicole Bicknell już nie żyła. Była zimna i miała sine usta. Gdy sprawdził jej oddech i puls, było już pewne, że dziewczyna zmarła we śnie.

Zatrucie alkoholowe

Koroner potwierdził, że przyczyną śmierci było zatrucie alkoholowe. Zrozpaczeni rodzice Nicole chcieliby, aby rząd Australii zabronił sprzedaży spirytusu na terenie ich kraju. – Należy go zabrać z półek sklepowych, żeby podobna tragedia nie spotkała innej rodziny. Chciałbym prawnego zakazu sprzedaży dla spirytusu – mówił dziadek zmarłej w rozmowie z portalem Perth Now. 

RadioZET.pl/Gazeta.pl/strz