Zamknij

"Azowstal i Mariupol to ruina". 6 uchodźców trafiło do Polski

10.05.2022 11:44
Azowstal
fot. Donetsk People's Republic Interior Ministry Press Service/Associated Press

Po dwóch miesiącach w schronie w Azowstalu 6 uchodźców trafiło do Opola. - Azowstal i Mariupol to ruina, ale wierze w zwycięstwo Ukrainy – mówi Radiu ZET pan Roman, któremu  razem z żoną, córką i jeszcze inną kobietą z dwójką dzieci udało się wydostać

Schronili się w podziemiach zakładów Azowstal na początku marca. Po tym jak Rosjanie ostrzelali ich domy. To było według pracowników zakładu, w tym pana Romana, najbezpieczniejsze miejsce do przeczekania nalotów. 

- Myśleliśmy, że to potrwa kilka dni. Ale po 5-6 dniach zaczęło się tez bombardowanie Azowstalu. Już nie mogliśmy opuścić zakładu, wszystkie wyjścia były zaminowane.  – jak opowiada tylko mężczyźni wychodzili na piętro, żeby coś ugotować, ale potem też to było niebezpieczne. Jedzenia szukali sami albo pomagali im żołnierze. Kobiety z dziećmi cały czas były w schronie i światło dzienne zobaczyły po 2 miesiącach.  

"Azowstal i Mariupol to ruina"

Na początku nie było też łączności internetowej czy zasięgu telefonicznego. - Czekaliśmy na informacje, że wojna się skończyła albo że będzie ewakuacja. O tym, że wyjdziemy dowiedzieliśmy się pod koniec kwietnia, ale  musieliśmy poczekać jeszcze kilka dni. To był dla nas wielki cud. – mówi Radiu ZET pan Roman.  Ale też przyznaje, że mieli obawy czy nie zostaną wywiezieni do Rosji. Musieli przejść filtracje a jego żonie Rosjanie zagrozili, że znajdą ją na końcu świata. Kobieta wystąpiła w nagraniu dla ONZ ze schronu, żeby zaprzeczyć rosyjskiej propagandzie, według której w Azowstalu nie było cywili.

Udało się im jednak dostać do Żytomierza. A potem 6-osobowa grupa trafiła do Polski dzięki akcji humanitarnej współorganizowanej przez posła Witolda Zembaczyńskiego z Opola.

RadioZET.pl

NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE

C