Zamknij

Bejrut: Co najmniej 100 ofiar wybuchu w porcie. Prezydent wnosi o stan wyjątkowy

05.08.2020 09:18
Bejrut rośnie bilans ofiar. Chcą stanu wyjątkowego
fot. AP/Associated Press/East News

Co najmniej 78 ofiar - według władz Libanu, a według Czerwonego Krzyża nawet 100, tysiące rannych, skala zniszczeń przypominająca wojnę. Prezydent Libanu ogłosił 3-dniową żałobę narodową i wezwał rząd do ogłoszenia dwutygodniowego stanu wyjątkowego. Zapowiedział też wyciągniecie „najsurowszej kary” wobec sprawców katastrofy w Bejrucie. 

Potężny wybuch w Bejrucie. Eksplozja ponad 2,5 ton chemikaliów magazynowanych w porcie doprowadziła do katastrofy w stolicy Libanu. Fala uderzeniowa zniszczyła budynki w rejonie wybuchu, doprowadziła do zranienia tysięcy ludzi oraz olbrzymich zniszczeń. Bejrut przypomina dziś miasto zmasakrowane działaniami wojennymi.

Władze kraju podały, że przyczyną tragedii był pożar niebezpiecznych chemikaliów składowanych w porcie. Środowy raport telewizji Al-Dżazira, która powołała się na libańskie ministerstwo zdrowia, mówi o co najmniej 78 ofiarach. Liczba rannych wzrosła do ponad 4 tys. Z kolei libański oddział Czerwonego Krzyża mówi o co najmniej 100 ofiarach eksplozji chemikaliów.

Bejrut. Po wybuchu w porcie prezydent wnosi o stan wyjątkowy

Zobacz także

Port i budynki w jego otoczeniu zostały poważnie zniszczone. Wybuch był tak silny, że był słyszany i odczuwalny na oddalonym o 250 km Cyprze. Eksplozja uszkodziła stojący w porcie okręt ONZ, pałac prezydencki. Rani są żołnierze sił pokojowych, pracownicy ambasady. Szpitale w libańskiej stolicy są pełne rannych.

Przyczyną tragedii miał być wybuch składowanej w porcie saletry amonowej (ponad 2,7 ton azotanu amonu), którą przez lata konfiskowała władza. Do wybuchu miało dojść podczas spawania otworu w magazynie, co miało zapobiec kradzieży.

Prezydent Libanu Michal Aoun przekazał, że taki proceder, bez stosowania zabezpieczeń, „jest nie do przyjęcia”. Zapowiedział, że osoby odpowiedzialne za tragedię „poniosą najsurowszą karę”. Polecił też rządowi ogłoszenie stanu wyjątkowego. Na ulice miałoby wówczas wkroczyć wojsko.

Zdaniem prezydenta stan wyjątkowy powinien obowiązywać co najmniej przez dwa tygodnie. Prezydent ogłosił też trzydniową żałobę narodową i zapowiedział przeznaczenie 100 mld funtów libańskich (nieco ponad 50 mln euro) na likwidację skutków katastrofy. 

RadioZET.pl/PAP/