W Berlinie 24-latek zamordował swojego ojca i ranił matkę. To byli Polacy

Michał Strzałkowski
09.03.2018 09:00
W Berlinie 24-latek zamordował swojego ojca i ranił matkę. To byli Polacy
fot. Shutterstock

Tragedia w jednym z mieszkań w Berlinie. 24-latek rzucił się z nożem na swoich rodziców. U ojca stwierdzono 30 ran kłutych. Mężczyzna zmarł w karetce. Jego żona w ostatniej chwili zdołała uciec na klatkę schodową, zaalarmować sąsiadów. To było polskie małżeństwo – podają niemieckie media.

We wtorkowy wieczór 6 marca, 24-latek zjawił się w mieszkaniu swoich rodziców. Młody mężczyzna od dawna leczył się z uzależnienia od narkotyków i alkoholu. Z relacji sąsiadów, którzy słyszeli krzyki, wynika, że syn zażądał gotówki, po czym wywiązała się kłótnia i jego matka wybiegła z mieszkania. – To nie pierwsza awantura w tym domu – mówi Barbara P., jedna z sąsiadek.

Tragedia w rodzinnym mieszkaniu

Ranna kobieta została przetransportowana do szpitala. Życiu 45-latki nie zagraża niebezpieczeństwo. Natomiast jej mąż, zmarł w karetce. Po wszystkim morderca zabarykadował się w mieszkaniu swoich rodziców i nie chciał rozmawiać z policjantami.

Syn zabił ojca i ranił matkę

Mundurowi musieli wrzucić granat ogłuszający. Jak podaje Bild.de, 24-latek został aresztowany i przewieziony do szpitala psychiatrycznego. Polskie małżeństwo żyło w Niemczech od 32 lat. Przez większą część życia mieszkali w dzielnicy Spandau na zachodnie Berlina. Jak na razie nie ma informacji o zarzutach dla zabójcy.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku.

RadioZET.pl/Bild.de/Fakt24.pl/strz