Nastolatek zaatakował w szkole. Użył noża. Dwie osoby nie żyją

Joanna Śpiechowicz
11.02.2019 10:00
Nastolatek zaatakował w szkole. Użył noża. Dwie osoby nie żyją
fot. Shutterstock

Dramatyczny początek tygodnia w szkole w Stołpcach na Białorusi. Jeden z uczniów przyszedł na zajęcia uzbrojony w nóż. Zaatakował nauczycielkę i inne dzieci. Zginęły dwie osoby, dwie kolejne są ranne.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Do ataku doszło w obwodzie mińskim. W poniedziałek rano uzbrojony w nóż nastolatek przyszedł do szkoły i z nieznanych przyczyn zaatakował nauczycielkę i innych uczniów. Kobieta i jedno z dzieci nie żyją – poinformowała białoruska milicja.

– Mieliśmy lekcję geografii. Moi koledzy, którzy spóźnili się na zajęcia, mówili, że widzieli go w drodze do szkoły. Chwilę po 8:00 usłyszeliśmy krzyki na korytarzu. Myśleliśmy, że może ktoś robi sobie żarty – mówiła po ataku jedna z uczennic szkoły, cytowana przez lokalne media.

– Wszedł do klasy z uśmiechem. Nikt nie pomyślał, że za chwilę zacznie zabijać – relacjonowały dzieci, które były świadkami ataku.

Jak dodawały, nastoletni napastnik natychmiast udał się w kierunku jednego z uczniów i wielokrotnie go ranił. Potem uciekł z sali, śmiejąc się. Gdy dzieci wybiegły z klasy w poszukiwaniu pomocy, natknęły się na leżącą w kałuży krwi nauczycielkę.

W ataku poważnie ranni zostali jeszcze dwaj inni uczniowie. Trafili do szpitala. Ich stan jest stabilny.

Media informują, że nastoletni napastnik został już zatrzymany. Siedział przed szkołą z nożem, bez kurtki. Według niepotwierdzonych informacji to uczeń dziesiątej klasy szkoły nr 2 w Stołpcach.

RadioZET.pl/PAP/kp.by/JŚ