Zamknij

Białoruś. Blok nowej elektrowni atomowej odłączony od zasilania

16.01.2021 21:33
Białoruś, Elektrownia atomowa, odłączono blok
fot. Reporters / HERCHAFT/REPORTER, zdj. ilustracyjne

Blok nowo wybudowanej elektrowni atomowej w Ostrowcu na Białorusi został odłączony od zasilania. „Nasze stacje pomiarowe rozmieszczone przy granicy z Białorusią nie odnotowały żadnych odchyleń od normy” – zapewnił Stanisław Janikowski rzecznik Państwowej Agencji Atomistyki (PAA).

Ministerstwo energetyki Białorusi podało w sobotę, że pierwszy blok białoruskiej elektrowni atomowej w Ostrowcu (obwód grodzieński) został odłączony od zasilania. „Zadziałał system ochrony generatora” – zapewniono w krótkim komunikacie, dodając, że poziom promieniowania w rejonie elektrowni jest w normie.

Reżimowa agencja BiełTA wyjaśniła, że w trakcie eksploatacji przeprowadzane jest testowanie systemów i wyposażenia elektrowni. Kilka dni wcześniej ME Białorusi informowało o początku testów dynamicznym i statycznych, podczas których blok elektrowni działał na pełnej mocy. Po zakończeniu tych testów miało się rozpocząć kompleksowe sprawdzanie działania elektrowni na docelowych mocach.

Białoruś. Blok elektrowni atomowej odłączony od zasilania. "Faza rozruchu"

Eksploatacja nowo wybudowanej elektrowni atomowej, tuż przy granicy z Litwą i niedaleko granicy z Polską, wywołała międzynarodowe obawy. Tym bardziej, że w dniach 9-19 listopada 2020 r. pracę elektrowni wstrzymywano ze względu na awarię dodatkowego systemu elektrotechnicznego. Doszło do niej dwa dni po oficjalnym otwarciu obiektu.

Rzecznik Polskiej Agencji Atomistyki nie spodziewa się, żeby wydarzyło się coś niepokojącego. Janikowski zwrócił też uwagę, że białoruska elektrownia w Ostrowcu jest nową elektrownią, która obecnie "jest w fazie rozruchu". "Ale oczywiście śledzimy sytuację na bieżąco i będziemy informować jeśli nastąpią jakieś zmiany" – zaznaczył.

Elektrownia składa się z dwóch bloków energetycznych, z których każdy ma reaktor o mocy do 1200 megawatów. Siłownię buduje rosyjski Rosatom i jest ona finansowana w większości z kredytu udzielonego Mińskowi przez Moskwę. Plany zakładają, że elektrownia ma produkować 18 miliardów kilowatogodzin energii rocznie.

Zobacz także

Uruchomienie pierwszego reaktora było kilka razy odkładane. Rozpoczęcie eksploatacji pierwszego bloku zaplanowane jest na I kwartał tego roku. Drugi blok ma być wprowadzony do eksploatacji w 2022 r.

RadioZET.pl/PAP