Zamknij

Doradca Cichanouskiej: Reżim Łukaszenki buduje obozy koncentracyjne

27.01.2021 17:20

Franak Viacorka, doradca białoruskiej opozycjonistki Swietłany Cichanouskiej, zarzucił prezydentowi Białorusi Alaksandrowi Łukaszence budowę obozów koncentracyjnych dla protestujących. "Nie mogę uwierzyć, że dzieje się to w 2021 roku" – skomentował na konferencji na temat wsparcia UE w procesach demokratycznych na Białorusi.

Białoruś buduje obozy koncentracyjne
fot. screen Franak Vaciorka Twitter

Na Białorusi powstają obozy koncentracyjne – alarmuje Franak Viacorka, doradca b. kandydatki na prezydenta Białorusi, Swietłany Cichanouskiej.  Aktywista, znany z relacjonowania protestów, które trwają na Białorusi od wyborów w sierpniu 2020 roku, opublikował znamienne zdjęcie w sieci. Odniósł się do niego również na środowej konferencji z przedstawicielami państw UE.

"Reżim Łukaszenki buduje obozy koncentracyjne dla protestujących. Jeden z wykonawców ujawnił kilka zdjęć. Obóz może pomieścić 2 tys. zatrzymanych. Nie mogę uwierzyć, że to się dzieje w 2021 roku" – powiedział Viacorka podczas wideokonferencji na temat wsparcia Unii Europejskiej dla procesów demokratycznych na Białorusi.

Doradca Cichanouskiej: Reżim Łukaszenki buduje obozy koncentracyjne

W jego i Cichanouskiej ocenie "międzynarodowa odpowiedź na pacyfikacje protestów jest wciąż zbyt skromna. Za mało osób i firm znajduje się na listach sankcyjnych UE" – ocenił Viacorka i dodał, że w jego kraju potrzebna jest pokojowa transformacja  i doprowadzenie, bez stosowania przemocy, do wolnych wyborów. Obecnie system sankcji wobec reżimu Łukaszenki obejmuje łącznie 88 osób i siedem podmiotów gospodarczych. Uczestnicząca w konferencji Cichanouska wyraziła nadzieję, że czwarty unijny pakiet sankcji wobec współpracowników Łukaszenki zostanie przyjęty jak najszybciej.

Zdaniem Cichanouskiej potrzebne będzie też międzynarodowe śledztwo w sprawie łamania praw człowieka na Białorusi. Zaapelowała do zachodnich państw o uznanie osób odpowiedzialnych za represje za terrorystów.

"Naszym zdaniem (prezydent Rosji Władimir) Putin ma dość Łukaszenki, który reaguje przemocą, brutalnością policji i zatrzymaniami" – stwierdził podsekretarz stanu w MSZ Marcin Przydacz reprezentujący Polskę. Pytany przez uczestników konferencji o dialog z Rosją, będący ważnym elementem francuskiej polityki zagranicznej, ocenił, że dialog taki powinien opierać się na europejskich regułach i wartościach, i odbywać się z udziałem białoruskich opozycjonistów. 

RadioZET.pl/PAP/Twitter