Zamknij
Białoruś
7 Zobacz galerię
fot. Twitter.com/Sputnik

Mityng kandydatki w wyborach prezydenckich Swiatłany Cichanouskiej w Mińsku zgromadził kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Według aktywistów ośrodka Wiasna w parku Przyjaźni Narodów było ponad 60 tys. osób.

Białorusini zaczęli się gromadzić miejsce wiecu od godz. 17 czasu mińskiego. Z godziny na godzinę liczba uczestników rosła. Początkowo aktywiści ośrodka Wiasna informowali o 25 tys. osób. Według najnowszych danych w parku Przyjaźni Narodów zgromadziło się ponad 60 tys. przeciwnik

Na placu było wiele rodzin z dziećmi oraz osób starszych. Mityng kandydatki w wyborach prezydenckich Swiatłany Cichanouskiej zorganizowano zgodnie z przepisami wyborczymi. Spotkanie wyborcze odbywało się w warunkach zaostrzonych środków bezpieczeństwa w związku z „ryzykiem prowokacji”, o którym ostrzegały władze. Teren wiecu był ogrodzony, a wszyscy uczestnicy zostali poddani przy wejściu kontroli osobistej. Media niezależne zwracają uwagę, że czwartkowy miting był najbardziej masowym zgromadzeniem od czasu protestów po wyborach prezydenckich w 2010 r.

Cichanouskiej towarzyszyły Maryja Kalesnikawa, koordynatorka sztabu niedopuszczonego do wyborów Wiktara Babaryki i żona Walera Capkały, który również nie został zarejestrowany i wyjechał z Białorusi w obawie o swoje bezpieczeństwo. Od czasu połączenia trzech sztabów te trzy kobiety wspólnie prowadzą kampanię Cichanouskiej. Jako symbol tej kampanii Cichanouska wybrała białą wstążkę – w czasie mitingu uczestnikom rozdawano białe papierowe bransoletki.

Dzień wcześniej struktury siłowe poinformowały o zatrzymaniu na Białorusi 33 rosyjskich bojowników z tzw. Grupy Wagnera. Mieli oni planować masowe zamieszki, jak poinformował w czwartek Komitet Śledczy. Władze uznały, że w związku z tą sytuacją konieczne jest zaostrzenie przepisów bezpieczeństwa podczas imprez masowych.

Wybory prezydenckie na Białorusi odbędą się 9 sierpnia.

Zobacz także

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP