Zamknij

Białoruska Straż Graniczna odpowiada: nie ma zagrożenia dla polskich służb

19.11.2021 15:33
granica polsko białoruska
fot. Viktor Tolochko /SPUTNIK Russia /East News

Państwowy Komitet Graniczny Białorusi (GPK) informuje w piątek, że przekazał stronie polskiej wyjaśnienia na temat sytuacji obecnie panującej na granicy, w tym o działaniach na rzecz uregulowania sytuacji. Zapewniono, że nie ma zagrożenia dla polskich służb.

Granica polsko-białoruska. W czwartek 18 listopada strona polska zapowiedziała, że towarowe przejście kolejowe w Kuźnicy Białostockiej może zostać zamknięte, jeśli "nie dojdzie do poprawy bezpieczeństwa w tym obszarze".

"GPK otrzymał oficjalne pismo od strony polskiej, dotyczące jej zamiaru wstrzymania od 21 listopada ruchu towarowego na przejściu kolejowym w Kuźnicy" – podał w piątek odpowiednik polskiej Straży Granicznej.

Jak podano, w związku z tym skierowana została odpowiedź z "wyjaśnieniami dotyczącymi sytuacji w pobliżu przejścia drogowego Bruzgi (Kuźnica Białostocka po stronie polskiej - PAP)".

Białoruska Straż Graniczna: nie ma zagrożenia dla polskich służb

"Poinformowaliśmy także o działaniach podejmowanych na rzecz uregulowania sytuacji oraz o tym, że nie ma zagrożenia dla funkcjonariuszy polskich służb" – czytamy w komunikacie.

Posłuchaj podcastu

Strona białoruska poinformowała również o gotowości do wznowienia ruchu na drogowym przejściu granicznym w Kuźnicy. Zostało ono zamknięte przez stronę polską 9 listopada z powodu obaw o próby siłowego forsowania granicy, w związku ze zgromadzeniem w jego pobliżu wielu migrantów.

W czwartek strona polska poinformowała, że szef Straży Granicznej gen. dyw. Tomasz Praga wystosował pismo do swojego białoruskiego odpowiednika z żądaniem usunięcia migrantów z rejonu przejścia w Kuźnicy do końca tygodnia. Poinformowano w nim, że w przeciwnym razie zostanie zamknięte towarowe przejście kolejowe.

"Gotowość do wznowienia ruchu na przejściu w Kuźnicy"

"Oczekuję, że sytuacja ta ustabilizuje się najpóźniej do niedzieli 21 listopada br. Jeśli nie zaobserwujemy poprawy bezpieczeństwa na tym obszarze, Polska będzie zmuszona do wstrzymania towarowego ruchu kolejowego przez przejście graniczne w Kuźnicy. Przebywanie tam licznych grup migrantów, wrogo nastawionych do polskich służb, stwarza ryzyko wystąpienia na tym obszarze wielu nieoczekiwanych i niebezpiecznych sytuacji, w tym katastrofy kolejowej" - napisał szef polskiej SG.

Wyraził przy tym nadzieję, że współdziałanie służb polskich i białoruskich na płaszczyźnie roboczej "przyczyni się do poprawy dobrosąsiedzkich stosunków między naszymi państwami".

RadioZET.pl/ Z Mińska Justyna Prus (PAP)