Samolot wypadł z pasa startowego w Birmie. Co najmniej 17 osób rannych [AKTUALIZACJA]

Redakcja
08.05.2019 20:27
Birma
fot. Twitter.com/InfoEmergencias

Do co najmniej 17 wzrosła liczba osób rannych w wypadku samolotu banglijskich linii lotniczych, który w środę wypadł z pasa podczas lądowania na międzynarodowym lotnisku w Rangunie w środkowej Birmie - poinformował ambasador Bangladeszu.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Wcześniej przewoźnik - narodowe linie lotnicze Bangladeszu Biman Bangladesh Airlines - informował o co najmniej czterech rannych. Rzecznik Biman Shakil Meraj przekazał, że do wypadku doszło w środę wieczorem (czasu miejscowego), gdy samolot pasażerski Bombardier Dash 8 Q400 lądował przy złej pogodzie po locie ze stolicy Bangladeszu, Dhaki. Na pokładzie znajdowały się według jego informacji 33 osoby, w tym dwaj piloci i dwie stewardessy.

Ambasador Bangladeszu w Birmie Manjurul Karim Khan Chowdhury przekazał, że od jednego z pilotów dowiedział się, że głównym powodem wypadku były trudne warunki pogodowe. "Gdy próbował posadzić samolot, maszyna nagle podskoczyła do góry i spadła z impetem" - powiedział. Jak dodał, większość rannych w wypadku odniosła tylko lekkie obrażenia.

Wcześniej o wypadku informował birmański anglojęzyczny dziennik "The Myanmar Times". Na uzyskanych przez niego zdjęciach widać było samolot leżący w połowie na pasie i w połowie w trawie obok. Na kadłubie w co najmniej dwóch miejscach widać poważne uszkodzenia.

Z powodu incydentu na krótko wstrzymano ruch na płycie lotniska. Po wznowieniu go władze portu lotniczego ostrzegały podróżnych przed spodziewanymi opóźnieniami.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/Twitter