Biskup na czele gangu złodziei. Za pieniądze wiernych... grali na loterii

Redakcja
21.03.2018 13:48
Kościół
fot. Kościół w Brazylii/Wikimedia.Commons

Brazylijska policja zatrzymała siedmiu księży katolickich podejrzewanych o defraudację pieniędzy pochodzących z datków wiernych. Jak się okazało, uprawiali oni dość zuchwały i wątpliwy moralnie proceder.

Historia wydarzyła się w stanie Goias w środkowej Brazylii. Bp Jose Ronaldo Ribeiro i sześciu innych księży specjalizowali się w malwersacjach finansowych. Odkąd Ribeiro trzy lata temu objął diecezję Formosa, z kont poszczególnych parafii wchodzących w jej skład zaczęły znikać spore sumy pieniędzy. Łącznie gang duchownych miał zdefraudować 2 mln reali, czyli ok. 600 tys. dolarów.

Na co szły pieniądze z datków? Część na inwestycje, np. kupno rancz ze stadami bydła, a część została „przepuszczona” na loterii.

Prokuratura prowadzi śledztwo

Podejrzenia co do nieuczciwości pieniężnej biskupa pojawiły się niemal od razu po objęciu przez niego funkcji ordynariusza. Prowadził on bowiem bardzo nietransparentną politykę finansową, odmawiając wiernym dostępu do informacji, na co przeznaczane są ich pieniądze. Lokalna społeczność straciła w końcu cierpliwość — najpierw organizowano demonstracje sprzeciwu, a następnie zawiadomiono policję i prokuraturę.

„W czasie jego [śledztwa] trwania policjanci przeszukali kościoły, klasztory i rezydencje duchownych. W mieszkaniu wikariusza generalnego diecezji, zastępcy biskupa Ribeiro, natrafili na szafę z podwójnym dnem, a w niej na garnek wypełniony gotówką. Znaleziono też worek, w którym ukryte były banknoty” — czytamy na Gazeta.pl.

Dotychczas zatrzymano 13 pracowników diecezji. Organzy ścigania przyznają, że śledztwo ma charakter rozwojowy, a kolejne zatrzymania są możliwe.

RadioZET.pl/Gazeta.pl/MP