Tusk: interesy Polaków w Wielkiej Brytanii bezpieczne po brexicie

Redakcja
18.10.2018 21:57
Brexit. Donald Tusk o Polakach żyjących w Wielkiej Brytanii
fot. AP Photo/Alastair Grant/East News

Podczas unijnego szczytu w Brukseli, przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk odniósł się do statusu Polaków żyjących na Wyspach Brytyjskich. Podkreślił, że bez względu na efekt końcowy negocjacji w sprawie brexitu, interesy jego rodaków w Zjednoczonym Królestwie nie będą zagrożone.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Tusk był pytany, czy Polacy w Wielkiej Brytanii powinni być zaniepokojeni brakiem porozumienia w sprawie brexitu.

- Nie. To kolejny kwiatek do ogródka krajowej propagandy. (...) Reprezentuję 27 państw Unii Europejskiej, w tym Polskę. Negocjacje dotyczą przede wszystkim interesów. Pierwszym celem, (...) kiedy negocjujemy dzisiaj z Unii Europejskiej, jest zabezpieczenie interesów obywateli Unii Europejskiej, w tym także Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii - powiedział.

Zobacz także

Jak dodał, jego zdaniem Brytyjczycy te argumenty zrozumieli.

- Nieprzypadkowo pani premier May wielokrotnie powtarzała, że interesy unijnych obywateli, którzy dziś zamieszkują w Wielkiej Brytanii, nie będą zagrożone w żaden sposób, niezależnie od końcowego efektu naszych negocjacji. Pani premier wie, że to nie tylko dla mnie, ale dla wszystkich jest jednym z najwyższych priorytetów - zabezpieczenie interesów Europejczyków, w tym także Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii - powiedział.

- Bądźmy uczciwi. Nikt nikomu łaski nie robi. Setki tysięcy Brytyjczyków mieszka na kontynencie i też będzie chciało mieć zabezpieczone swoje interesy. Będzie tutaj, moim zdaniem, pewna równoległość działań. Niezależnie od końcowego efektu negocjacji w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii (z UE), interesy Polaków mieszkających dziś w Wielkiej Brytanii nie są zagrożone. Sam też będę tego pilnował - zaznaczył.

Zobacz także

W środę bez przełomu w sprawie brexitu zakończył się pierwszy dzień szczytu UE w Brukseli.

Według źródeł przywódcy w trakcie trzygodzinnych rozmów nie zdecydowali, czy zwołają dodatkowy szczyt unijny w listopadzie. Uzależnili tę decyzję od postępów w rozmowach. Uznali, że dotychczasowe postępy w negocjacjach są niewystarczające.

Wielka Brytania formalnie rozpoczęła ten proces 29 marca 2017 roku i powinna opuścić Unię Europejską 29 marca 2019 roku.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD