Zamknij

Szczyt UE w Brukseli. Głównym tematem – Brexit

Redakcja
20.10.2017 12:11
Szczyt UE w Brukseli. Głównym tematem – Brexit
fot. PAP/EPA

Przywódcy państw UE będą rozmawiać w piątek, w drugim dniu unijnego szczytu, m.in. o nowej metodzie pracy krajów członkowskich zaproponowanej przez szefa RE Donalda Tuska. W gronie 27 państw omówione zostaną także dotychczasowe negocjacje w sprawie Brexitu.

Tusk w "Programie Przywódców" na najbliższe kilkanaście miesięcy podkreśla, że jedność nie może być wymówką dla stagnacji, ale ambicje nie mogą prowadzić do podziałów. Proponuje polityczne dyskusje w gronie szefów państw i rządów na najtrudniejsze dla UE tematy, by odblokowywać sprawy, co do których brak porozumienia na niższym szczeblu.

Według szefa Rady Europejskiej instytucje unijne powinny skupić się przede wszystkim na praktycznych rozwiązaniach rzeczywistych problemów obywateli UE, by przywrócić im poczucie stabilności, bezpieczeństwa i przewidywalności.

Tego rodzaju podejście wiąże się z koniecznością wprowadzenia zmian - argumentuje Tusk. Przestrzega jednak, by przy ich wprowadzaniu unikać niepotrzebnych "instytucjonalnych czy teoretycznych debat", a zamiast tego skupić się na osiąganiu konkretnych celów. Przewodniczący RE sugeruje, aby w razie braku porozumienia wszystkich krajów unijnych w danej kwestii, możliwa była wzmocniona współpraca państw zainteresowanych.

Pierwsze reakcje dyplomatów na te koncepcje są umiarkowanie pozytywne. Nawet kraje Grupy Wyszehradzkiej postrzegają propozycje Tuska jako lepszą opcję niż pomysły szybszej i pogłębionej europejskiej integracji prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

Premier Beata Szydło przed rozpoczęciem szczytu w Brukseli mówiła dziennikarzom, że oczekuje, iż Tusk zapewni, że wszystkie państwa unijne będą miały taki sam udział w dyskusji na temat zmian i reform UE. "Polska była pierwszym państwem UE, które podniosło konieczność reform i zmian w UE. Bardzo dobrze, że w tej chwili kolejne państwa do tego dołączają. To już przesądzone, że wszyscy zgodziliśmy się co do tego, że te reformy są potrzebne" - powiedziała premier. Dodała, że koniecznym warunkiem jest po pierwsze to, aby dyskusja na temat tych zmian i reform toczyła się na szczycie europejskim, a nie w wąskich grupach i klubach.

Prezydent Macron z kolei wyraził nadzieję, że przygotowany przez Tuska "Program Przywódców" pozwoli ponownie skierować "dynamicznie Europę ku suwerenności, jedności i demokracji".

Drugiego dnia szczytu odbędzie się też spotkanie liderów 27 państw, bez brytyjskiej premier Theresy May. UE-27 nie zapali jednak zielonego światła dla drugiej fazy rozmów na temat przyszłych warunków handlowych. Głównym powodem jest brak porozumienia w sprawie rozliczeń finansowych z Londynem.

Unijni dyplomaci powtarzają, że po florenckim wystąpieniu May, w którym mówiła o wywiązaniu się jej kraju ze zobowiązań, teraz nadszedł czas, by słowa przełożyły się na dokumenty. Jednak w czwartek, w pierwszym dniu szczytu, brytyjska premier nie przedstawiła unijnym przywódcom żadnych nowych propozycji dotyczących rozmów w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Zaapelowała natomiast do unijnych liderów, żeby nie stawiali jej pod ścianą.

Według unijnych przecieków przywódcy "27" mają wyciągnąć rękę do May ogłaszając, że przed osiągnięciem porozumień w sprawach rozliczeń finansowych, praw obywateli i irlandzkiej granicy, możliwe będzie rozpoczęcie już w grudniu wewnętrznej dyskusji na temat okresu przejściowego i przyszłego porozumienia handlowego.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel na konferencji prasowej po pierwszym dniu szczytu powiedziała, że jest dobrej myśli. "Nie mam żadnego powodu, żeby myśleć, że nam się nie uda (osiągnąć porozumienia)" - powiedziała.

RadioZET.pl/PAP/KM