Mężczyzna zginął w wypadku. Kilka godzin później odnaleziono zwłoki jego partnerki

Dominik Gołdyn
27.12.2018 14:32
Mężczyzna zginął w wypadku. Kilka godzin później odnaleziono zwłoki jego partnerki
fot. Facebook

Tragiczna śmierć Brytyjczyków w Australii. Partnerka 29-letniego mężczyzny, który w sobotę wieczorem zginął w wypadku samochodowym, została znaleziona martwa kilka godzin po tragedii. Kobieta popełniła samobójstwo. 

Chcesz śledzić takie informacje? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

29-letni Jason Francis zginął pod kołami białego Volkswagena Jetty około godziny 20 w sobotę. Samochodem kierował 18-letni dostawca pizzy. Francis czekał na taksówkę przy przystanku autobusowym. Ranny 29-latek został zabrany do szpitala Royal Perth. Niestety ratownikom medycznym nie udało się go uratować – podaje BBC.

Kilka godzin po tragedii Alice Robinson, partnerka Francisa, została znaleziona martwa w domu w Mount Hawthorn. Kobieta nie mogła pogodzić się ze śmiercią 29-latka i popełniła samobójstwo. Szczegółowe okoliczności jej śmierci ma wyjaśnić policyjne śledztwo. 

Para Brytyjczyków mieszkała w australijskim Perth od kilku miesięcy. Jason Francis był członkiem klubu piłkarskiego Rugby Union w Cottesloe. Bliscy pary zorganizowali internetową zbiórkę pieniędzy na pokrycie kosztów transportu zwłok do Wielkiej Brytanii. 

RadioZET.pl/BBC/DG