Zamknij

Burze zabiły dwie osoby na Ukrainie. "20-latek i 18-latka zginęli na ławce w parku"

02.08.2021 09:08
burza
fot. East News

Burze znad Polski przemieściły się nad zachodnią część Ukrainy, gdzie wyrządziły ogromne szkody. We Lwowie zginęły dwie osoby, kiedy w czasie wichury upadło na nich drzewo. Mieszkańcy ponad 500 miejscowości nie mają prądu. 

Burze i nocne ulewy dały się we znaki mieszkańcom Śląska i Podlasia. W poniedziałek rano zablokowany jest odcinek drogi krajowej nr 66 prowadzącej do przejścia granicznego z Białorusią w Połowcach na odcinku Bielsk-Podlaski - Kleszczele. Utrudnienia mogą potrwać kilka godzin.

W województwie śląskim strażacy interweniowali minionej doby 111 razy. Interwencje dotyczyły przede wszystkim pompowania wody z podtopionych piwnic, posesji i rozlewisk na drogach. Usuwano też nadłamane konary drzew.

Burze dotarły na Ukrainę. Dwie osoby zginęły we Lwowie

Niebezpieczny burzowy front dotarł również na Ukrainę. We Lwowie zginęły dwie osoby. Jak podały miejscowe władze, ofiary to 20-latek i 18-latka, którzy siedzieli na ławce w jednym z parków, gdy upadło na nich drzewo. Młodzi ludzie zginęli na miejscu wskutek odniesionych obrażeń.

W związku z pogorszeniem się warunków pogodowych bez prądu są mieszkańcy 529 miejscowości w siedmiu obwodach Ukrainy - poinformowała państwowa służba ds. sytuacji nadzwyczajnych. Najwięcej gospodarstw bez energii elektrycznej jest w obwodzie lwowskim i zakarpackim. Silny wiatr powalił ponad 40 drzew i uszkodził dwa dachy.

RadioZET.pl/PAP/Natalia Dziurdzińska