Były premier, skazany na więzienie, uciekł z kraju. Przyjął go Orban

Redakcja
20.11.2018 18:09
Były premier, skazany na więzienie, uciekł z kraju. Przyjął go Orban
fot. AFP

Były premier Macedonii Nikoła Gruewski, który uciekł z kraju, by uniknąć kary więzienia, otrzymał na Węgrzech status uchodźcy – poinformował we wtorek prorządowy dziennik węgierski „Magyar Idoek” na swojej stronie internetowej.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

„Są spełnione warunki prawne uznania Nikoły Gruewskiego za uchodźcę – według naszych informacji tak stwierdził Urząd ds. Imigracji i Uchodźstwa po szczegółowym zbadaniu wniosku złożonego przez byłego premiera Macedonii” – napisał dziennik. Przedstawiciel urzędu powiedział gazecie, że nie może potwierdzić tej informacji, gdyż zgodnie z przepisami może to uczynić tylko osoba zainteresowana lub wysoki komisarz ONZ ds. uchodźców.

Zobacz także

Według „Magyar Idoek” władze węgierskie uznały za uzasadnioną obawę Gruewskiego, że jego życie byłoby w kraju zagrożone, gdyż władze macedońskie nie zapewniłyby mu ochrony, ponieważ rząd Macedonii niedemokratycznymi posunięciami próbuje ograniczyć i pozbawić byłego premiera wolności osobistej.

„Urząd imigracyjny doszedł do wniosku, że w razie powrotu do kraju Gruewski byłby narażony na prześladowania ze strony władzy ze względu na swą polityczną przeszłość i poglądy, a także fikcyjne zarzuty nowego rządu” – czytamy.

„Magyar Idoek” informuje, że węgierskie władze imigracyjne po raz pierwszy przesłuchały Gruewskiego osobiście 12 listopada w Budapeszcie. Były premier „szczegółowo opisał przyczyny złożenia 10 listopada wniosku o azyl oraz okoliczności przybycia na Węgry” - czytamy.

Według wyjaśnień Gruewskiego, udał się on najpierw do stolicy Albanii, Tirany, gdzie w ambasadzie Węgier złożył wniosek o azyl. Stamtąd pojechał do Czarnogóry i Serbii, skąd dotarł do Budapesztu samochodem. Przy przekraczaniu granicy wylegitymował się dowodem osobistym.

Na węgierską granicę dotarł – jak pisze „Magyar Idoek” - 12 listopada o godz. 5 rano. Po stronie serbskiej poproszono go o paszport, gdyż chciał wjechać na terytorium UE. „Gruewski okazał wtedy wystawiony mu przez państwo węgierskie dokument uprawniający do jednorazowego wjazdu” – czytamy.

Zobacz także

Wniosek o azyl uzasadnił tym, że obecny rząd macedoński poprzez antydemokratyczne posunięcia i bez żadnych dowodów prawnych chce go pozbawić wolności, nadużywając systemu prokuratury i sądów. Według Gruewskiego postępowanie wobec niego wszczęto na podstawie zmyślonych zarzutów, a macedoński wymiar sprawiedliwości „podjął niezgodne z prawem decyzje”.

Były szef opozycyjnej partii prawicowej WMRO-DPMNE Nikoła Gruewski, który piastował stanowisko premiera w latach 2006-2016, został skazany w swoim kraju na 2 lata więzienia za wywieranie nacisków na urzędników w sprawie zakupu ze środków publicznych od faworyzowanej przez niego firmy luksusowego, kuloodpornego mercedesa S600 wartego ok. 600 tys. euro. Toczy się wobec niego także pięć innych dochodzeń, m.in. w sprawie korupcji, nadużycia władzy, oszustw wyborczych i nielegalnych podsłuchów opozycji.

RadioZET.pl/PAP/BM