Bush senior przez lata wspierał potajemnie biednego Filipińczyka

Piotr Drabik
19.12.2018 22:19
Były prezydent USA George H.W. przez lata anonimowo wspierał biednego chłopca
fot. ABC13 Houston/YouTube (screen)

Organizacja charytatywna Compassion International ujawniła, że były prezydent USA George H.W. Bush przez lata potajemnie wspierał finansowo filipińskiego chłopca. Zmarły w ubiegłym miesiącu były polityk używał pseudonimu, żeby jego podopieczny nie wiedział kim naprawdę jest.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Jak podała telewizja CNN, sprawa wyszła na jaw dopiero po śmierci byłego prezydenta USA, który w wieku 94 lat zmarł 30 listopada.

George H.W. Bush, używając pseudonimu George Walker, wspierał filipińskiego chłopca o imieniu Timothy. 

Zobacz także

"Drogi Timothy, chciałbym zostać twoim nowym kumplem (...) Jestem starszym mężczyzną, mam 77 lat ale kocham dzieci i chociaż się nie spotykaliśmy to już cię kocham (...) Mieszkam w Teksasie i od czasu do czasu do ciebie napiszę" - napisał Bush w swoim pierwszym liście do Filipińczyka w 2002 roku. 

Nawiązali oni ze sobą kontakt dzięki Compassion International - to chrześcijańska organizacja humanitarna pomagająca dzieciom żyjącym w ubóstwie. O jej działaniach były prezydent dowiedział się w 2001 roku podczas bożonarodzeniowego koncertu w Waszyngtonie. 

Zobacz także

Pomimo, że Bush senior z uwag na bezpieczeństwo chłopca nie ujawniał swojej prawdziwej tożsamości, sugerował w listach kim jest naprawdę. "Timothy, słyszałeś kiedyś o Białym Domu? Mieszka tam prezydent Stanów Zjednoczonych. Muszę tam iść podczas Bożego Narodzenia" - napisał w jednym z listów do chłopca. 

Filipińczyk dowiedział się całej prawdy w wieku 17 lat, kiedy opuścił program finansowania jego rozwoju. Był w szoku, że przez lata wspierał go były prezydent USA. Od momentu, kiedy chłopiec osiągnął pełnoletność, organizacja nie mogła się już z nim skontaktować.

- Uwielbiam tego jednego z najpotężniejszych ludzi na świecie, który bez fanfar dotarł do jednego z najbiedniejszych dzieci na świecie - podkreślił Wess Stafford, były szef organizacji Compassion International.

Zobacz także

RadioZET.pl/CNN/BBC News/PTD