Zamknij

Nie żyje Caroline Flack. Prezenterka "Love Island" miała 40 lat

15.02.2020 20:58
Caroline Flack
fot. PAP/EPA

Caroline Flack, brytyjska prezenterka telewizyjna, prowadząca m.in. "Love Island" i "X Factor", została znaleziono martwa w swoim domu w Londynie. Policja będzie wyjaśniać okoliczności śmierci 40-latki, aczkolwiek prawnik rodziny potwierdził, że popełniła samobójstwo. 

Jak podaje BBC News, Flack została znaleziona martwa w swoim mieszkaniu w Londynie. Przyczyny ani dokładne okoliczności jej śmierci nie są znane, będzie je wyjaśniać policja. Informację o śmierci potwierdzili także jej krewni. Pełnomocnik rodziny poinformował, że była to śmierć samobójcza. 

Sprawa jest dość tajemnicza. Za tydzień miał bowiem ruszyć proces, w którym Flack oskarżona była o napaść na swojego chłopaka. Lewisa Burtona. Według relacji mediów, mieli się pokłócić, a gdy na miejsce przyjechała policja, oboje mieli zakrwawione twarze. Jej partner twierdził, że "chciała go zabić". Flack zaś nie przyznała się do winy.

Caroline Flack nie żyje

Co ciekawe, jeszcze w czwartek opublikowała na swoim Instastory wiadomość, w której poinformowała, że zamierza przerwać milczenie (choć nie wiadomo było, na jaki temat), gdyż "ona i jej rodzina mają dość bycia tematem plotek". A na instagramie Burtona pojawiło

Niestety, samobójstwo było spowodowane najprawdopodobniej falą hejtu, jaka przewinęła się przez media społecznościowe. 40-latka m.in. właśnie z powodu kontrowersji wokół tej sprawy zrezygnowała z prowadzenia najnowszej edycji "Love Island".

Caroline Flack była brytyjską prezenterką radiową i telewizyjną. Oprócz "Love Island" prowadziła także jeden z sezonów brytyjskiej edycji X Factora, a w 2014 roku wygrała tamtejszy odpowiednik "Tańca z Gwiazdami". 

RadioZET.pl/BBC News/jastrzabpost.pl