Centrum Wiesenthala: Polska bezwstydnie wybiela historię

Redakcja
28.01.2018 20:01
Centrum Wiesenthala: Polska bezwstydnie wybiela historię
fot. PAP

Dyrektor ds. państwowych Centrum Szymona Wiesenthala Mark Weitzman nazwał polską ustawę o IPN dotyczącą karania za sformułowanie "polskie obozy śmierci” "bezwstydnym wybielaniem historii" - podaje w niedzielę agencja AP.

Weitzman dodał, że sformułowania zawarte w ustawie mogą być wykorzystane przeciw ludziom, którzy przeżyli Holokaust i opowiadają o swych osobistych doświadczeniach, jak i przeciw naukowcom, nauczycielom i innym osobom dokumentującym historię Holokaustu.

Wezwał Polskę do "natychmiastowego zrezygnowania z tej ustawy i zaprzestania wszelkich prób wypaczania historii dla celów politycznych".

Centrum Szymona Wiesenthala, które ma siedzibę w USA, jest organizacją zajmującą się między innymi edukacją dotyczącą Holokaustu i zachowaniem pamięci o Zagładzie.

Zgodnie z przyjętą w piątek przez Sejm nowelizacją, każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni.

Zgodnie z ustawą każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

Jeśli sprawca działałby nieumyślnie, podlegałby karze grzywny lub ograniczeniu wolności. Nie byłoby przestępstwem popełnienie tych czynów "w ramach działalności artystycznej lub naukowej". Nowy przepis ma się stosować do obywatela polskiego oraz cudzoziemca - "niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu".

Według intencji ustawodawcy kary grzywny lub więzienia będą grozić za takie słowa jak np. "polskie obozy śmierci" czy "polskie obozy zagłady" ze względu na zawarte w nich przypisywanie polskiemu narodowi lub polskiemu państwu odpowiedzialności za zbrodnie popełniane na terenach tych obozów. 

RadioZET.pl/PAP/DG