Zamknij

Chiny wystrzeliły "wiele" rakiet balistycznych. Resort obrony Tajwanu reaguje

04.08.2022 10:24
Ćwiczenia chińskiej armii wokół Tajwanu
fot. Xinhua/EAST NEWS/Zdjęcie ilustracyjne

Chińska armia wystrzeliła “wiele” pocisków balistycznych, które spadły na wody otaczające Tajwan - podał w czwartek tamtejszy resort obrony. Tajwan potępił działania Chin i zarzucił Pekinowi podkopywanie wysiłków na rzecz utrzymania pokoju w regionie.

Chińska armia rozpoczęła w czwartek ćwiczenia wojskowe wokół Tajwanu. Jak podkreśliła państwowa telewizja w Chinach, wykorzystywana jest ostra amunicja.  

W najnowszym komunikacie ministerstwo obrony Tajwanu przekazało, że chińska armia wystrzeliła podczas ćwiczeń „wiele” pocisków balistycznych.

Tajwan potępia Chiny za wystrzelenie rakiet balistycznych

„Ministerstwo Obrony Narodowej stwierdziło, że Komunistyczna Partia Chin wystrzeliła wiele pocisków balistycznych serii Dongfeng, które spadły na otaczające wody północno-wschodniego i południowo-zachodniego Tajwanu około godziny 13:56 (czasu lokalnego – przyp. red.)” – poinformował w krótkim oświadczeniu tajwański resort obrony.

Ministerstwo potępiło działania Chin, nazywając je irracjonalnymi. Pekinowi zarzucono również, że podkopuje wysiłki na rzecz pokóju w regionie. 

W środę, w dniu wizyty na Tajwanie szefowej Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi wraz z delegacją kongresmenów, 27 myśliwców ChRL naruszyło tajwańską strefę identyfikacji obrony powietrznej (ADIZ). W odpowiedzi Tajwan wysłał samoloty bojowe, by monitorowały sytuację. Włączone zostały systemy obrony przeciwrakietowej, wysłano również ostrzeżenia radiowe - poinformowały wcześniej władze w Tajpej.

Reakcja Chin na wizytę Nancy Pelosi

W trakcie 19-godzinnej wizyty Pelosi spotkała się z czołowymi członkami rządu i innymi politykami Tajwanu, w tym z prezydent Tsai Ing-wen, wiceprezydentem Lai Ching-te, ministrem spraw zagranicznych Josephem Wu oraz zastępcą przewodniczącego Juanu Legislacyjnego (parlamentu) Tsai Chi-changiem. 

Chińskie MSZ potępiło wizytę Pelosi na Tajwanie, określając ją jako "poważną prowokację" i "igranie z ogniem". Szef chińskiej dyplomacji Wang Yi oświadczył, że podróż amerykańskiej polityk do Tajpej była ruchem "nieodpowiedzialnym i wyjątkowo nieracjonalnym". 

W czwartek ministerstwo obrony Tajwanu powiadomiło, że jego strona internetowa została zaatakowana przez hakerów i na krótko zniknęła z sieci.

RadioZET.pl/AFP/PAP

C