Zamknij

22-latek zmarł po wypiciu butelki Coca-Coli. Lekarze ujawnili przyczynę

24.09.2021 17:06
zmarł po wypiciu coca coli
fot. Shutterstock

22-letni Chińczyk zmarł po wypiciu butelki Coca Coli. Zgon nastąpił po 18 godzinach od spożyciu napoju. Według lekarzy do śmierci mężczyzny doprowadziło nagromadzenie się gazu w jego ciele, co pozbawiło wątrobę tlenu.

22-letni Chińczyk zmarł po wypiciu 1,5-litrowej butelki Coca Coli - pisze "Daily Mail". Jak przyznał w szpitalu, wypił napój zaledwie w 10 minut, aby ochłodzić się podczas silnych upałów. Tak szybkie picie napoju doprowadziło do nagromadzenia się gazu w jego jelitach, który pod wpływem ciśnienia przedostał się do żyły wrotnej, jednego z głównych naczyń krwionośnych wątroby.

22-latek trafił do szpitala kilka godzin po wypiciu napoju skarżąc się na silny ból żołądka. Po przeprowadzaniu badań okazało się, że mężczyzna miał podwyższone tętno, niskie ciśnienie krwi i bardzo szybko oddychał. Skan wykazał, że 22-latek miał pneumatozę, nieprawidłową obecność gazu w ścianie jelita i żyle wrotnej.

Chiny. 22-latek zmarł po wypiciu butelki Coca-Coli

Po 12 godzinach badania krwi wykazały, że mężczyzna miał poważne uszkodzenie wątroby. Jego stan uległ dalszemu pogorszeniu i po 18 godzinach mężczyzna zmarł.

Prof. Nathan Davies, biochemik z University College London, powiedział w rozmowie z MailOnline, że przyczyna śmierci 22-latka podawana przez lekarzy jest mało prawdopodobna. "Szanse, że wypicie 1,5 litra zwykłego napoju bezalkoholowego będzie śmiertelne, są bardzo, bardzo mało prawdopodobne. Zdumiewająco mało prawdopodobne".

Jak dodał, nie ma powodu, aby sądzić, że spożywanie napojów gazowanych w taki sam sposób, jak Chińczyk, może mieć fatalne, śmiertelne konsekwencje. "Kilka napojów bezalkoholowych dziennie nie ma żadnych konsekwencji zdrowotnych poza ilością spożywanego cukru" - stwierdził.

RadioZET.pl/ Daily Mail