''Cudowne dziecko'' gier przegrało pojedynek ze sztuczną inteligencją

Redakcja
27.05.2017 15:47
''Cudowne dziecko'' gier przegrało pojedynek ze sztuczną inteligencją
fot. Pixabay

Chiński arcymistrz gry go Ke Jie, uważany za najlepszego gracza na świecie, przegrał pojedynek z programem AlphaGo stworzonym przez firmę DeepMind należącą do koncernu Google. Ke nie zdołał wygrać ze sztuczną inteligencją żadnej z trzech partii.

Pojedynek zaplanowany na trzy rozgrywki odbył się w mieście Wuzhen w prowincji Zhejiang, w którym od 2014 r. co roku organizuje się Światową Konferencję Internetu (World Internet Conference). Dla Chin miało to dodatkowe znaczenie, ponieważ podczas corocznego szczytu prezentowane są korzyści wynikające z kontroli nad siecią nadzorowaną przez państwo, a jednym z głównych koncernów, którego usługi blokowane są na terenie Chin kontynentalnych, jest amerykański Google.

Turniej z udziałem arcymistrza i superkomputera odbył się w ramach konferencji "Przyszłość Go" zorganizowanego w Wuzhen właśnie przez Google. Koncern jest właścicielem firmy DeepMind, która opracowała neuronowe sieci stanowiące podstawę sztucznej inteligencji programu AlphaGo.

Zobacz także

Ostatnia z trzech partii w go została rozegrana w sobotę. AlphaGo potrzebował 3,5 godziny na pokonanie Ke. Podczas sobotniej partii, podobnie jak na początku czwartkowej (mecze rozgrywano co dwa dni od wtorku), komputer rozpoczął od ruchu nazywanego przez graczy "niegrzecznym" - informuje chińska telewizja CGTV, która relacjonowała pojedynek. Zgodnie z tradycją pierwszy kamień na planszy do gry umieszczany jest w okolicach prawego górnego rogu, podczas gdy AlphaGo rozpoczął od dolnego prawego rogu.

''Cudowne dziecko''

Ke, 19-letni chiński arcymistrz, który przeszedł na zawodowstwo w wieku 11 lat, nazywany jest przez media i światowe organizacje go "cudownym dzieckiem" oraz najlepszym zawodnikiem wszechczasów. Przed meczem Ke zapowiadał, że jego komputerowy przeciwnik "to w końcu tylko zimna maszyna, u której nie widzi pasji czy entuzjazmu". Arcymistrz twierdził, że nie wycofa się niezależnie od tego, jak mocny okazałby się AlphaGo. Po pierwszym 4,5-godzinnym meczu rozegranym we wtorek Ke powiedział, że jest "zszokowany" i "wiele z ruchów nigdy nie zdarzyłoby się podczas zawodów między ludźmi". Na wygraną w drugiej partii komputer potrzebował 3,5 godziny, a arcymistrz stwierdził, że przeciwnik jest "poza jego zasięgiem".

Pojedynki ludzi z komputerami w grach wymagających dużej inteligencji i strategicznego myślenia od lat budzą emocję i są pretekstem do debat o kierunkach rozwoju sztucznej inteligencji. Pierwszy raz człowiek został pokonany przez program w 1997 r. Wówczas arcymistrz szachów Garri Kasparow przegrał z systemem opracowanym przez IBM o nazwie Deep Blue.

RadioZET.pl/PAP/DG