Zamknij

Wydano alert przed dżumą. Nie wiadomo, jak zaraził się chory

06.07.2020 15:26
epidemia, mieszkańcy w maskach
fot. Shutterstock.com

Dżuma znów dała o sobie znać w Chinach. Władze Mongolii Wewnętrznej wydały alert przed "czarną śmiercią". Jest to ostrzeżenie trzeciego stopnia, drugie najniższe w czterostopniowym systemie. 

W mieście Bayan Nur w chińskim regionie autonomicznym Mongolii Wewnętrznej w niedzielę władze wydały alert trzeciego stopnia w związku ze zdiagnozowaniem w lokalnym szpitalu przypadku dżumy dymieniczej. Obowiązuje zakaz polowania oraz jedzenia mięsa zwierząt. 

Uważa się, że zaraza przenoszona jest na ludzi poprzez jedzenie zakażonego mięsa świstaków, które są przysmakiem mieszkańców Mongolii.

Dżumy wcale nie przenosiły szczury! Zaskakujące odkrycie naukowców

Dżuma w Chinach. Władze ostrzegają

Przypadek w Bayan Nur został zdiagnozowany w sobotę. Nie wiadomo, w jaki sposób pacjent się zaraził. Według informacji BBC osoba ta jest objęta kwarantanną, a jej stan jest stabilny.

Podejrzewa się, że do zachorowania doszło na skutek jedzenia mięsa świstaków, uznawanych za źródło dżumy. Władze zaapelowały o zgłaszanie przypadków gorączki występującej bez oczywistych przyczyn, a także informowania o zauważonych chorych lub martwych świstakach.

Obecnie istnieje zagrożenie rozprzestrzeniania się zarazy wśród ludności, dlatego prosimy o ścisłe przestrzeganie zaleceń

– głosi komunikat opublikowany przez agencję prasową Xinhua.

Jak podaje BBC, wcześniej donoszono o przypadkach dwóch przypadkach zachorowania na "czarną śmierć" na zachodzie Mongolii, na obszarze graniczącym z Republiką Ałtaju. Rosyjska ambasada w Ułan Bator poinformowała, że natychmiast wszczęto odpowiednie procedury.

W listopadzie ubiegłego roku w Mongolii Wewnętrznej wykryto cztery przypadki dżumy, w tym dwa - dżumy płucnej, groźniejszej odmiany tej choroby.

Dżuma dymienicza, zwana w średniowieczu "czarną śmiercią", jest chorobą bardzo zakaźną i często śmiertelną. W Chinach w latach 2009-2018 zdiagnozowano 26 przypadków dżumy, w tym 11 śmiertelnych.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/BBC