Chińskie władze potwierdziły istnienie ośrodków reedukacji dla Ujgurów

Redakcja
10.10.2018 22:48
Chiny. Władze potwierdziły istnienie ośrodków reedukacji dla Ujgurów
fot. AFP PHOTO/OZAN KOSE/East News

Władze chińskiej prowincji Sinciang przyznały, że członkowie muzułmańska mniejszość Ujgurów trafiają do "centrów kształcenia zawodowego". Zdaniem obrońców praw człowieka w tych ośrodkach dochodzi do tortur psychicznych i fizycznych. Może być w nich przetrzymywanych nawet milion osób.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak podało BBC News, władze prowincji w zachodnich Chinach zapowiedziały, że przez system centrów odosobnienia chcą walczyć z ekstremizmem za pomocą "zmiany myślenia".

Te ośrodki - według deklaracji komunistycznego rządu - mają sprzyjać nauce języka mandaryńskiego, kształceniu zawodowemu oraz "edukacji myśli".

Zobacz także

Zdaniem obrońców praw człowieka w ośrodkach odosobnienia mogło zostać zamkniętych ponad milion Ujgurów. To mniejszość muzłumańska, która obecnie stanowi około połowę populacji prowincji Sinciang. Jest ona odrębna etnicznie i posługuje się ona językiem zbliżonym do tureckiego, a nie mandaryńskiego, w którym mówi zdecydowana większość mieszkańców Państwa Środka.

W ostatnich latach w aktach przemocy na tle konfliktu etnicznego pomiędzy Ujgurami a Chińczykami Han zginęły setki osób.

W tym regionie komunistycznych Chin od lat prowadzone są represje na Ujgurach. Rząd w Pekinie tłumaczy je przeciwdziałaniem ekstremizmowi i zagrożeniu terrorystycznemu. 

Zobacz także

W centrach odosobnienia dla Ujgurów ma dochodzić do tortur oraz prób wymuszenia posłuszeństwa władzom komunistycznym m.in. przez przysięganie wierności prezydentowi Chin Xi Jinpingowi.

Nauczyciel, który był osadzony w jednym z takich obozów i zdołał uciec do sąsiedniego Kazachstanu opowiedział, że był po prostu więziony w górach. Natomiast "The New York Times" opisywał przypadki odmawiania śniadania tym przetrzymywanym Ujgurom, którzy nie pamiętali słów piosenki wychwalającej władze komunistyczne.

Według relacji byłego więźnia obozów reedukacyjnych Abdusalama Muhemeta celem urzędników pracujących w tych miejscach było udowodnienie "zacofania kultury Ujgurów oraz udowodnienia wyższości dorobku Chińczyków". 

Zobacz także

RadioZET.pl/BBC News/PAP/PT