Zamknij

Ciało Polaka wyłowione z zatoki w Rotterdamie. "Nie zdawał sobie sprawy"

19.06.2022 20:15

Ciało 59-letniego Polaka zostało wyłowione w Merwehaven w Rotterdamie w zachodniej Holandii. Mężczyzna utonął, gdy chciał ochłodzić się w wodzie. - Pod wodę wciągnął go wir wytworzony przez silnik znajdującej się niedaleko łodzi - informują służby.

straż pożarna
fot. shutterstock

W piątek około godziny 23 po ponad dwugodzinnej akcji poszukiwawczej z okolic portu Merwehaven w Rotterdamie wyłowiono ciało mężczyzny. Służby potwierdziły już, że ofiara to 59-letni kierowca ciężarówki z Polski. 

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że Polak wszedł do wody, żeby się schłodzić. Gdy w porcie uruchomił się silnik jednej z łodzi, wytworzył się silny prąd, który najprawdopodobniej wciągnął 59-latka pod wodę. W akcji poszukiwawczej brała udział straż pożarna i trzy zespoły nurków.

Policja nazywa tę tragedię "bardzo smutnym zbiegiem okoliczności". - Mężczyzna najprawdopodobniej nie zdawał sobie sprawy, jak niebezpieczne jest pływanie w Merwehaven - mówił rzecznik lokalnych służb cytowany przez portal ad.nl.

RadioZET.pl/ad.nl