Zamknij

Mimo zakazu wyszła na spacer z... żółwiem. Policja: maszerowali za wolno

15.04.2020 10:58
koronawirus
fot. Shutterstock

Mieszkanka Rzymu została ukarana przez karabinierów za to, że mimo zakazu opuszczania domu bez ważnego powodu wyprowadziła na spacer swojego żółwia. Została zatrzymana dlatego, że spacerowała wyjątkowo wolno - podały włoskie media.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do zdarzenia doszło w peryferyjnej dzielnicy Wiecznego Miasta, Centocelle. Kobieta bardzo powoli szła chodnikiem, a obok niej jeszcze wolniej poruszał się żółw. Scenę tę zauważyło dwóch karabinierów patrolujących osiedle w ramach zaostrzonych kontroli osób wychodzących z domów.

Wyszedł na spacer w stroju... dinozaura. Chciał uniknąć zarażenia

Żandarmi zatrzymali kobietę domagając się wytłumaczenia, dlaczego wyszła z domu. Konieczności wyprowadzenia żółwia na spacer nie uznali za wystarczające wyjaśnienie.

Żółw nie jest psem, z którym można wychodzić na mocy obowiązujących przepisów - argumentowali.

Tartaruga Carabinieri-2
fot. La Repubblica

Właścicielka gada otrzymała grzywnę w wysokości 206 euro.

Zobacz także

Karabinierzy zażądali następnie, by jak najszybciej wróciła z nim do domu. Aby nie przedłużać spaceru, wzięła go na ręce - zauważyła prasa.

Zobacz także

RadioZET.pl/ PAP/ Roma.Republicca.it