Czechy: nie poprzemy sankcji wobec Polski. Sądy to ich sprawa

Redakcja
07.09.2017 21:26
Czechy: nie poprzemy sankcji wobec Polski. Sądy to ich sprawa
fot. Pexels.com

Nie popieramy na dzień dzisiejszy uruchomienia wobec Polski art. 7. w ramach procedury praworządności; spory na ten temat powinny być rozstrzygnięte poprzez kompromis osiągnięty na gruncie wewnątrzkrajowej dyskusji – powiedział sekretarz stanu ds. europejskich Czech Alesz Chmelarz podczas rozmowy z PAP w Krynicy.

Zagłosuj

Czy popierasz nałożenie przez Unię sankcji na Polskę?

Liczba głosów:

Czech poinformował PAP, że jego kraj nie opowie się za uruchomieniem art. 7 wobec Polski. – To jest kwestia wewnętrzna, która musi zostać rozstrzygnięta wewnętrznie, w oparciu o kompromis, czy też konsensus wypracowany w krajowej dyskusji – tłumaczył, dodając, że ma nadzieję, że nowe propozycje ze strony Polski zadowolą oba obozy polityczne w Polsce", "bez niepotrzebnej presji z zewnątrz.

XXVII Forum Ekonomiczne w Krynicy

Podczas XXVII Forum Ekonomicznego w Krynicy przedstawiciel Czech odpowiedzialny za kwestie związane z Unią Europejską został spytany o stan praworządności w Polsce. Temat ten był szeroko dyskutowany w Brukseli, a na 25 września przewidziana jest kolejna dyskusja na forum w tym temacie.

Nie ma szans na sankcje

Uruchomienie art. 7 dopuszczające sankcje wobec Polski, zdaniem Chmelarza to pomysł „niefortunny i kontrproduktywny”, który sprawi wrażenie, że kraje Unii Europejskiej traktują Polskę w sposób paternalistyczny. – Wierzymy, że Polska sama poradzi sobie ze swoim problemem i że krajowa debata będzie kluczowym czynnikiem dla znalezienia rozwiązania – mówił minister.

Czy Polacy mają czego się obawiać w związku z sankcjami? Odpowiedź poniżej:

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/strz