Zamknij

Tragedia w Dolomitach. Zginęło sześć osób, wciąż trwają poszukiwania zaginionych

PAP
04.07.2022 09:42
Lawina w Dolomitach
fot. Twitter/aametsoc

6 osób zabitych, 9 rannych i 16 zaginionych - to najnowszy bilans katastrofy we włoskich Dolomitach. Ratownicy podkreślają, że liczba ofiar śmiertelnych wzrośnie. Wśród zabitych zidentyfikowano dotąd trzech Włochów i obywatela Czech.

Tragiczny wypadek w Dolomitach zdarzył się w niedzielę. W masywie Marmolada oderwał się ogromny fragment lodowca i runął na wspinaczy. Jak dotąd potwierdzono 6 ofiar śmiertelnych, ale wciąż trwają poszukiwania zaginionych. Wśród nich są Włosi, Niemcy, Czesi i Rumuni. 

Włoska agencja podała także, że identyfikacja ofiar jest bardzo trudna ze względu na stan ciał zmiażdżonych przez kawałki bloku lodu, który runął wraz z fragmentami skał w prędkością około 300 kilometrów na godzinę. W niektórych przypadkach potrzebne będą badania DNA.

Wypadek w Dolomitach. Fragment lodowca runął na wspinaczy

Na parkingach, jak ustaliły miejscowe służby, stoi 16 samochodów, których właściciele nie wrócili ze wspinaczki. Rejestracje tych aut pomogą policji w ustaleniu pochodzenia ofiar i zaginionych.

Teren poszukiwań w miejscu, gdzie runął fragment lodowca, czyli serak, jest ogromny. Akcję ratunkową utrudnia ryzyko jego dalszego rozpadu z powodu wysokich temperatur.

Eksperci nie mają wątpliwości: przyczyną tragedii jest klimat, który wyrwał się spod kontroli - podkreśla w poniedziałek dziennik "La Repubblica". "La Stampa" pisze w tytule relacji z Trydentu: "Piekło lodowca".

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/Z Rzymu Sylwia Wysocka - PAP/oprac. AK

C