Smoleńskie dowody będą przebadane w Wlk. Brytanii. Które i ile to będzie kosztować? Nie wiadomo

Mikołaj Pietraszewski
25.05.2017 16:03
Smoleńsk
fot. Wikimedia.Commons

Część dowodów zgromadzonych w ramach śledztwa dot. katastrofy w Smoleński będzie zbadana w Wlk. Brytanii. Zostały tam przetransportowane specjalnym konwojem samochodowym przez kilka krajów Europy. Operacja była tajna, a nadzorująca ją Prokuratura Krajowa nie ujawnia szczegółów.

Informację jako pierwszy podał portal tvn24.pl. Cała operacja, rozpoczęta przed dwoma tygodniami, trzymana była w ścisłej tajemnicy.

Dowody przewieziono drogą lądową, konkretnie konwojem samochodowym przez Niemcy i kraje Beneluksu. Ze względów bezpieczeństwa wykluczono transport lotniczy - chodziło o wyeliminowanie ryzyka utracenia wszystkich materiałów w przypadku ew. katastrofy.

Żadnych informacji o tym, jakie są to dowody

Prokuratura Krajowa nie chciała ujawnić, jakie to dowody, potwierdziła jedynie doniesienia o skutecznym przetransportowaniu ich na terytorium Wielkiej Brytanii.

- Zespół nawiązał współpracę z renomowanymi instytutami badawczymi, w tym angielskim laboratorium DSTL. Przeprowadzone zostaną badania fizykochemiczne zabezpieczonych śladów, co ma zagwarantować fachowość i rzetelność na najwyższym światowym poziomie - taką odpowiedź uzyskali reporterzy tvn24.pl od rzeczniczki prokuratury Ewy Bialik.

Laboratorium DSTL funkcjonuje pod egidą brytyjskiego Ministerstwa Obrony. Zajmuję się prowadzeniem nowatorskich badań z dziedziny obronności i wojskowości.

Czy to konieczna inicjatywa?

W tym kontekście pojawia się jednak pytanie, czy wykonanie takich ekspertyz nie było możliwe w Polsce i czy współpraca z brytyjską instytucją było w tym wypadku konieczne?

- To umiędzynarodowienie śledztwa poprzez zaangażowanie do badań renomowanych instytutów i światowej klasy specjalistów o niekwestionowanym autorytecie. W Polsce badania tego typu przeprowadza Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji, które w tej sprawie wykonywało już badania części śladów. Opinie te kwestionowali pełnomocnicy części pokrzywdzonych. Składali prywatne opinie specjalistów. Również prokuratura miała do opinii CLKP zastrzeżenia - mówi portalowi Bialik.

Jakie koszty i kiedy wyniki? Nie wiadomo

Nie wiadomo niestety, jaki jest koszt przeprowadzenia takich badań i która polska instytucja zostanie nimi obciążona.

- Tak jak w Polsce, współpraca z laboratoriami jest odpłatna. O szczegółowych sumach będziemy mogli mówić, gdy zostaną przeprowadzone badania i wydana opinia - to jedyne stanowisko Prokuratury Krajowej w tej sprawie.

Dziennikarze tvn24.pl nie uzyskali także żadnych precyzyjnych informacji na temat tego, kiedy można spodziewać się wyników brytyjskich ekspertyz - jedynie tyle, że te wyniki mogą pociągnąć za sobą konieczność przeprowadzenia kolejnych.

RadioZET.pl/tvn24.pl/MP