Dramatyczna sytuacja w Alpach. Rośnie liczba ofiar lawin

Redakcja
13.01.2019 18:17
lawiny
fot. Albin Marciniak/East News

W Alpach panują bardzo trudne warunki. Co najmniej pięć osób zginęło w sobotę i w niedzielę w lawinach na terenie Austrii i Francji. Choć w niedzielę zagrożenie lawinowe zmalało, wciąż jest niebezpiecznie. Obecnie w znacznej części Alp obowiązuje trzeci stopień alarmowy w pięciostopniowej skali.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Trzech zaprzyjaźnionych ze sobą niemieckich narciarzy w wieku 32, 36 i 58 lat zginęło w sobotę w lawinie, która zagarnęła ich w trakcie jazdy zamkniętą ze względów bezpieczeństwa trasą. Do tragedii doszło w miejscowości Lech am Arlberg na zachodzie Austrii. Poszukiwania ich 28-letniego zaginionego kolegi zawieszono w niedzielę, bo z powodu intensywnych opadów śniegu ryzyko dla ratowników jest zbyt duże - poinformował burmistrz Lech am Arlberg Ludwig Muxel.

Zobacz także

Wszyscy trzej zmarli narciarze mieli ze sobą przeciwlawinowe poduszki powietrzne, które się napełniły, ale zostali tak głęboko zagrzebani w zwałach śniegu, że udusili się.

Natomiast w wypadku, do jakiego doszło w niedzielę na zboczu szczytu Pointe de Cupoire we francuskiej miejscowości Morillon około 20 kilometrów na północny zachód od Chamonix, zginęli dwaj pracownicy ośrodka narciarskiego zajmujący się prewencyjnym strącaniem lawin przy użyciu ładunków wybuchowych. Zdaniem lokalnych władz przyczyną tragedii mogło być przypadkowe przedwczesne zdetonowanie takiego ładunku.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/MK