Zamknij

Wybuch pod ambasadą USA. Zamachowiec w rękach policji

Redakcja
04.09.2018 17:48

Egipskie siły bezpieczeństwa zatrzymały we wtorek mężczyznę po detonacji ładunku wybuchowego niedaleko silnie strzeżonej ambasady USA w Kairze - poinformowały trzy źródła w tych siłach bezpieczeństwa. Nie ma ofiar w ludziach.

Wybuch pod ambasadą USA. Zamachowiec w rękach policji
fot. Twitter

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Agencja Associated Press podaje, że ładunek został zauważony przed betonowymi barierami, które otaczają budynki amerykańskiej placówki i rezydencji ambasadora.

Zobacz także

Cytowana przez Reutera kobieta poinformowała, że usłyszała wybuch, a potem zobaczyła mężczyznę z plecakiem, który został podpalony, w pobliżu Hotelu Semiramis znajdującego się po przeciwnej stronie ulicy niż ambasada. Mężczyzna został następnie rzucony na ziemię przez siły bezpieczeństwa, a ogień zgaszono - powiedziała kobieta.

Ambasada USA w Egipcie poinformowała na swoim koncie na Twitterze, że wie o "zgłoszonym incydencie" i zwróciła się do obywateli USA o omijanie na razie tej okolicy.

Krótko po incydencie obszar został otoczony przez siły bezpieczeństwa; na miejscu pojawiło się wyjątkowo dużo funkcjonariuszy policji - podaje Reuters, powołując się na świadków.

W lecie ub.r. administracja prezydenta USA Donalda Trumpa ogłosiła, że redukuje pomoc gospodarczą i militarną dla Egiptu o ok. 96 mln dolarów oraz wstrzymuje wypłatę 195 mln dolarów na cele wojskowe z powodu naruszania przez władze w Kairze praw człowieka i norm demokratycznych. 

RadioZet.pl/PAP/Twitter/BM