Zamknij

Eksplozje w mieście obok elektrowni w Zaporożu. "Ostrzały ze strony okupantów"

06.09.2022 20:45

Rosjanie ostrzeliwują ponownie Enerhodar, gdzie znajduje się największa w Europie elektrownia atomowa - napisał we wtorek wieczorem na Telegramie burmistrz miasta Dmytro Orłow. Po atakach w Enerhodarze pojawiły się przerwy w dostawie wody i prądu.

Elektrownia atomowa Zaporoże
fot. AFP PHOTO / Satellite image ©2022 Maxar Technologies

O najnowszym ostrzale poinformowały ukraińskie władze Enerhodaru, który od początku marca jest okupowany przez wojska rosyjskie. W mieście znajduje się największa w Europie elektrownia atomowa, która w ubiegłym tygodniu była wizytowana przez inspektorów z Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA).

"W mieście Enerhodar są wybuchy, trwają prowokacje, są ostrzały ze strony okupantów” - napisał na Telegramie Dmytro Orłow. Do ataków doszło kilka godzin po tym, jak MAEA zaapelowała o pilne utworzenie neutralnej strefy wokół siłowni nuklearnej.

Ostrzał w pobliżu elektrowni atomowej w Zaporożu

Władze Enerhodaru dodały, że po rosyjskich ostrzałach w mieście były problemy z dostawami prądu i wody. W ostatnich tygodniach w Enehodarze, gdzie mieści się Zaporoska Elektrownia Atomowa, zwiększa się liczba mieszkańców, którzy próbują wyjechać z tego okupowanego przez Rosjan miasta - podał we wtorek ukraiński wywiad wojskowy (HUR).

"W ostatnich kilku tygodniach, a szczególnie w ostatnich dniach, zauważalna jest tendencja do opuszczania okupowanego miasta przez mieszkańców i podejmowania prób wyjazdu na terytorium Ukrainy, które znajdują się pod kontrolą władz w Kijowie" - podał wywiad. W komunikacie, opublikowanym na Facebooku, HUR oświadczył, że mieszkańcy w ten sposób "reagują na rosnące ryzyko utraty kontroli nad sytuacją w elektrowni".

Zaporoska Elektrownia Atomowa to największa siłownia jądrowa w Europie. Na jej terenie stacjonują rosyjscy żołnierze z ciężkim sprzętem oraz pracownicy rosyjskiego koncernu Rosatom. Obiekt jest okupowany przez siły rosyjskie od początku marca. 

loader

RadioZET.pl/AFP