Zamknij

Ekstremalna pogoda. Dwie tamy zawaliły się po ulewnych deszczach

19.07.2021 13:33
Tama w Chinach
fot. YouTube.com/Things China Doesn't Want You To Know

Dwie tamy w regionie Mongolia Wewnętrzna na północnym zachodzie Chin zawaliły się po ulewach – poinformowało w poniedziałek chińskie ministerstwo zasobów wodnych. Starzejąca się infrastruktura jest szczególnie narażona w czasie letniej pory deszczowej.

Tamy w mieście Hulun Buir (Hulunbei’er) zawaliły się w niedzielę po południu. Wcześniej za ich sprawą wytworzyły się rezerwuary o łącznej pojemności 46 mln metrów sześciennych – przekazał resort zasobów wodnych. ''Po katastrofie ewakuowano ludność z obszarów poniżej tam. Nie ma doniesień o ofiarach'' – napisano w komunikacie.

Dziennik ''Renmin Ribao'' zamieścił w mediach społecznościowych nagranie przedstawiające jedną z zapór, która pęka pod naporem olbrzymiej ilości wody. Na nagraniu widać też zalewane tereny uprawne i drogi.

Przez weekend w Hulun Buir spadło średnio 87 milimetrów deszczu, a w jednej ze stacji pomiarowych zanotowano aż 223 milimetry. Według władz miasta silne opady dotknęły prawie 17 tys. ludzi, a prawie 54 tys. akrów ziemi uprawnej znalazło się pod wodą. Ucierpiały również mosty i inna infrastruktura transportowa.

Powodzie, burze i fala upałów na całym świecie

Ekstremalna pogoda nawiedziła w ostatnich tygodniach wiele rejonów świata, nasilając obawy związane ze zmianami klimatu. Europa mierzyła się z powodziami, a mieszkańcom Ameryki Północnej dokuczała fala upałów – zauważa agencja Reutera.

Chiny mają ponad 98 tys. rezerwuarów, których zadaniem jest zapobieganie powodziom, wytwarzanie prądu i ułatwianie transportu. Ponad 80 proc. z nich ma co najmniej 40 lat, a niektóre stwarzają zagrożenie – przyznały władze.

Wiceminister zasobów wodnych Wei Shanzhong powiedział wcześniej w tym roku na konferencji prasowej, że z powodu braku środków finansowych prawie jedna trzecia rezerwuarów nie przeszła obowiązkowych kontroli bezpieczeństwa – przypomina Reuters.

RadioZET.pl/PAP