To już koniec "El Chapo". Narkotykowy baron wróci za kratki. Możliwe, że na zawsze

Redakcja
12.02.2019 20:50
To już koniec "El Chapo". Narkotykowy baron wróci za kratki. Możliwe, że na zawsze
fot. PAP/EPA/JOSE MENDEZ

Meksykański baron narkotykowy Joaquin "El Chapo" Guzmán został we wtorek uznany przez ławę przysięgłych w Nowym Jorku winnym wszystkich zarzucanych mu czynów.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

61-letniemu Guzmanowi postawiono 10 zarzutów dotyczących m.in. kierowania wielką siatką przestępczą, przemycania do USA ton kokainy, heroiny, marihuany i metamfetaminy, posiadania broni, licznych zabójstw i ich zlecania oraz prania brudnych pieniędzy.

Zobacz także

"El Chapo" - najpotężniejszy boss narkotykowy dostanie dożywocie?

"El Chapo" to jeden z najbardziej znanych baronów narkotykowych i boss meksykańskiego kartelu Sinaloa, z którego rąk zginęły tysiące ludzi. Guzmán przez lata na narkobiznesie zarobił 14 miliardów dolarów.

"El Chapo" niejednokrotnie wymykał się wymiarowi sprawiedliwości. Dwukrotnie udało mu się uciec z meksykańskich więzień, co okryło hańbą tamtejsze władze. Ostatecznie schwytano go w 2016 roku. Rok później „El Chapo” został ekstradowany do USA. Proces, w którym zeznawało 56 osób, trwał 11 tygodni. Jednym ze świadków był były ochroniarz „El Chapo”, który zeznał, że jego szef torturował swoje ofiary. Wśród nich były dzieci.

Zobacz także

Adwokaci bronili go, przekonując, że Guzmán jest w tym procesie wyłącznie kozłem ofiarnym skorumpowanych władz Meksyku, a prawdziwym szefem kartelu Sinaloa jest wciąż ścigany Ismael "El Mayo" Zambada.

Guzmán  usłyszy wyrok 25 czerwca. Grozi mu dożywocie. 61-letni boss narkotykowy może trafić do amerykańskiego więzienia o zaostrzonym rygorze.

RadioZET.pl/lavanguardia.com/CNN/PAP/MK