Elisabeth Revol chce wrócić w góry. Jednak nie na Nanga Parbat

Redakcja
31.01.2018 07:23
Elisabeth Revol chce wrócić w góry. Jednak nie na Nanga Parbat
fot. Facebook

Elisabeth Revol bezpiecznie wróciła do Francji we wtorek wieczorem. Opuszczając Islamabad powiedziała, że chce wrócić w pakistańskie góry, jednak nie będzie to już Nanga Parbat. 

— Wrócę, żeby się znowu wspinać w Pakistanie, ale nie będzie to już Nanga Parbat — powiedziała francuska himalaistka, opuszczając szpital w Islamabadzie. Żegnając się, Elisabeth Revol po raz kolejny podziękowała polskim himalaistom, którzy ją uratowali, władzom Pakistanu, Pakistańskiemu Klubowi Alpejskiemu i wszystkim tym, którzy okazali jej wsparcie. 

Revol opuściła Pakistan o godz. 3 nad ranem czasu miejscowego. Wieczorem we wtorek czasu polskiego wylądowała w Genewie. Stamtąd została przetransportowana do Francji do szpitala w regioni Haute-Savoie. Elisabeth Revol trafiła do szpitala w Islamabadzie w niedzielę. Tam udzielono jej pomocy medycznej w związku z poważnymi odmrożeniami rąk i stóp.

Zobacz także

Jeszcze nie zapadła decyzja, czy wymagana będzie amputacja. Jednak lekarze zastrzegają, że jej obrażenia wykraczają poza odmrożone kończyny. Chodzi tu o traumę psychiczną. Z uwagi na trudne przeżycia Elisabeth będzie wsparta pomocą psychologiczną.

screen11

Francuzkę uratowali polscy himalaiści, członkowie zimowej wyprawy na K2. W niedzielę dotarli do niej Adam Bielecki i Denis Urubko. W akcji ratunkowej brali też udział Jarosław Botor i Piotr Tomala. Niestety ze względu na złe warunki atmosferyczne nie było możliwości kontynuowania akcji i wspinaczki po Tomasza Mackiewicza. Himalaista został na wysokości około 7200 metrów. 

RadioZET.pl/NST/KM