Zamknij

"Europa o krok od katastrofy jądrowej". Radykalna decyzja Ukrainy

26.08.2022 10:15

Wszystkie bloki energetyczne Zaporoskiej Elektrowni Atomowej pozostają odłączone od sieci energetycznej Ukrainy – powiadomił ukraiński koncern Enerhoatom. Prezydent Wołodymyr Zełenski ocenił, że po atakach Rosji na elektrownię Ukraina i Europejczycy znaleźli się o krok od katastrofy jądrowej.

Zaporoska Elektrownia Jądrowa odłączona od zasilania
fot. ANDREY BORODULIN/AFP/East News

Rosjanie szantażują świat kolejnymi incydentami w okupowanej elektrowni atomowej przy Enerhodarze. W zajętym niemal pół roku temu obiekcie prowadzili detonacje, a w pobliżu reaktorów przelatywały rakiety. W Ukrainie wieszczą dalsze wykorzystywanie elektrowni do incydentów, które oznaczają wprost nuklearne zagrożenie.

"Europa o krok od katastrofy jądrowej". Historyczne odłączenie

Elektrownia została odcięta od zasilania i zaspokaja własne potrzeby przez odremontowaną linię systemu energetycznego. "Własne potrzeby w zakresie elektryczności na razie elektrownia zabezpiecza przez odremontowaną linię systemu energetycznego Ukrainy" – podała spółka Enerhoatom, operator ukraińskich elektrowni atomowych. W piątek 26 sierpnia Enerhoatom zaznaczył, że "nie ma uwag do działania sprzętu i systemów bezpieczeństwa".

Wcześniej MAEA powiadomiła, że Zaporoska Elektrownia Atomowa odzyskała połączenie z siecią energetyczną Ukrainy, ale wszystkie bloki energetyczne (sześć) pozostają odłączone.

W czwartek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w wieczornej odezwie do narodu podkreślił, że tego dnia po raz pierwszy w historii okupowana obecnie przez Rosjan Zaporoska Elektrownia Atomowa została odłączona od sieci. - Było to spowodowane uszkodzeniem ostatniej działającej linii łączącej siłownię z ukraińską siecią energetyczną - dodał.

Zełenski ocenił wprost, że Rosja sprawiła, iż Ukraina i Europejczycy znaleźli się o krok od katastrofy jądrowej. Dodał, że jego państwo zrobi wszystko, by nie dopuścić do awarii na terenie kontrolowanej przez siły rosyjskie elektrowni, ale potrzebuje wsparcia międzynarodowego.

Położona na południu Ukrainy Zaporoska Elektrownia Jądrowa - największa w Europie - została zajęta przez siły rosyjskie w nocy z 3 na 4 marca i od tego czasu znajduje się pod rosyjską kontrolą. Na terenie obiektu stacjonują rosyjscy żołnierze, przebywają tam także pracownicy rosyjskiego koncernu Rosatom.

loader

RadioZET.pl/PAP