Mężczyzna znaleziony martwy przez Google Earth. Szukano go ponad 20 lat

13.09.2019 12:08
Mężczyzna znaleziony martwy przez Google Earth. Szukano go ponad 20 lat
fot. Twitter

William Moldt zaginął pod koniec 1997 roku. Mężczyzna wyszedł z klubu nocnego i ślad po nim zaginął. Jeden z internautów rzucił nowe światło na sprawę, kiedy przeglądał zdjęcia satelitarne.

William Moldt zaginął w listopadzie 1997 roku. Mężczyzna miał wyjść z klubu nocnego koło północy i zadzwonić do swojej ówczesnej dziewczyny, informując ją, że już wraca do domu, do którego ostatecznie nie dotarł. Moldta uznano za zaginionego, a policja bezskutecznie szukała go przez 22 lata.

Nagle do funkcjonariuszy zgłosili się dwaj mężczyźni z nietypowym zgłoszeniem. Jeden z nich dla zabicia czasu przeglądał zdjęcia satelitarne. W pewnym momencie w pobliżu swojego dawnego domu natknął się na dziwny obiekt pod powierzchnią sztucznie stworzonego jeziora. Wobec tego powiadomił właściciela budynku. Okazało się, że w wodzie znajduje się Sedan Saturn, którym jeździł Moldt.

Policja na miejsce wysłała drona, który potwierdził ich zeznania. Mundurowi wyłowili auto, w którym znajdowało się ciało zaginionego.

Funkcjonariusze zaznaczyli, że w czasie zaginięcia 40-latka w okolicy trwały remonty, ale jezioro było już wykopane. Według śledczych pojazd najprawdopodobniej niedawno pojawił się bliżej powierzchni. W innym wypadku trudno, żeby nikt nie zobaczył auta, które z daleka było widać bardzo dobrze.

– Nikt nie przypuszczał, że w naszej okolicy od 22 lat „mieszkał” martwy sąsiad – powiedział właściciel domu nad jeziorem.

RadioZET.pl/cnn.com, Twitter