Zamknij

Fragment skrzydła oderwał się od samolotu i wbił się w samochód na autostradzie

Redakcja
26.09.2017 17:50
Fragment skrzydła oderwał się od samolotu i wbił się w samochód na autostradzie
fot. East News

Niecodzienny wypadek na autostradzie w Holandii. W tylną szybę jadących autem kobiet wbił się kawałek skrzydła boeinga 777. Element oderwał się w powietrzu i spadł na ziemię. To cud, że nikt nie ucierpiał.

Zagłosuj

Jak wolisz podróżować?

Liczba głosów:

Zaskoczone kobiety zatrzymały samochód i wezwały policję. Okazało się, że w ich pojazd wbił się fragment samolotu linii KLM lecącego z Osaki (Japonia) do Amsterdamu. Do awarii maszyny doszło na wysokości 2400 metrów. Oderwana część ważyła 4,3 kg.

Odłamek spadł na auto

Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Zarówno kierujące autem, jak i pasażerowie samolotu dotarli do celu cali i zdrowi.

Szczęście w nieszczęściu jest takie, że odłamek spadł na tylną część samochodu, a pasażerki jechały z przodu.

RadioZET.pl/Twitter/Wp.pl/strz