Francja: kurs przeciwko rasizmowi z zakazem wstępu dla białych. Minister zapowiada skargę

Redakcja
27.11.2017 23:09
Francja: kurs przeciwko rasizmowi z zakazem wstępu dla białych. Minister zapowiada skargę
fot. Pixabay

Skandal obyczajowy we Francji. Federacja związków zawodowych Solidaires organizuje kurs edukacyjny przeciwko rasizmowi, na który… biali nie mają wstępu. Minister edukacji Jean-Michel Blanquer zapowiedział, że wniesie skargę.

Zagłosuj

Uważasz, że istnieje w Polsce problem rasizmu?

Liczba głosów:

Dwudniowy kurs nosi tytuł „Na skrzyżowaniu ucisków, czyli jak wygląda antyrasizm w szkole?”. Najwięcej zamieszania we francuskich mediach wywołał jednak temat jednego z wykładów: „Analiza rasizmu państwa, w szczególności w sektorze oświaty”.

"Rasizm państwa"

Pomysł nietypowych zajęć nie spodobał się ministrowi edukacji, który stwierdził, że już samo sformułowanie „rasizm państwa” jest skandaliczne. Teraz sekcja SUD Education 93 lewicowej federacji związków zawodowych Solidaires może liczyć się z konsekwencjami. Samo przeprowadzenie zaplanowanego na grudzień kursu, stanęło pod znakiem zapytania.

Minister zapowiada skargę

Problemu nie widzi przewodniczący rady stowarzyszeń osób czarnoskórych we Francji, który twierdzi, że w sformułowaniu „rasizm państwa” nie ma nic złego. – Jak inaczej nazwać to, że czarnoskórzy i Arabowie są kontrolowani przez policję sześciokrotnie częściej niż biali? – Pytał Louis-Georges Tin.

Obyczajowy skandal we Francji komentowany jest przez wszystkich publicystów i ludzi nauki. – Prawdą jest, że istnieją nierówności, takie jak rasizm, dyskryminowanie kobiet i wiele innych. Jeżeli jednak zamiast te zjawiska krytykować przenosi się je do polityki, prowadzi to od prawdy do kłamstwa – mówił znany filozof Paul Thibaud.

Zobacz także

RadioZET.pl/rp.pl/strz