Zamknij

Kierowca autobusu pobity na śmierć, bo zwrócił uwagę na brak maseczek

07.07.2020 09:53
autobus we Francji
fot. Xinhua News/East News (zdjęcie ilustracyjne)

Kierowca autobusu we Francji został zaatakowany przez grupę pasażerów, ponieważ zwrócił im uwagę na brak maseczek i ważnego biletu. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, jednak mimo interwencji lekarzy zmarł. 

Szokujący incydent wydarzył się w Bayonne w południowo-zachodniej Francji w niedzielę wieczór. Jak podaje BBC, grupa pasażerów próbowała wejść do autobusu bez wymaganych podczas pandemii koronawirusa maseczek, a także bez ważnego biletu.

Do ataku na kierowcę doszło w dzielnicy Balichon. Na początku 30-letni mężczyzna próbował wprowadzić do autobusu psa. „Wsiedli do autobusu bez masek, a także odmówili okazania biletu” - powiedział jeden ze śledczych, cytowany przez portal Daily Mail.

Po prostu założyli, że wszyscy mogą wsiąść i zrobić, co chcą, a kierowca musi wykonać swoją pracę

- kontynuował jeden ze śledczych. Kiedy kierowca zwrócił im uwagę na brak maseczek, zaatakowali go.

Zobacz także

Zwrócił uwagę pasażerom na brak maseczek. Pobili go na śmierć

Mężczyzna został rzucony na ziemię, uderzany pięścią i kopany. Sprawcy uciekli, policji jednak udało się aresztować napastnika oraz jego czterech pomocników.

Mężczyzna doznał wielu obrażeń. Został przewieziony do pobliskiego szpitala i umieszczony na oddziale intensywnej terapii. Lekarze walczyli o jego życie ponad dobę. Niestety w poniedziałek orzeczono śmierć mózgu pacjenta.

Według źródeł policyjnych sprawcy to „ludzie z marginesu społecznego - alkoholicy i narkomani”, są znani policji od dawna.

Byliśmy świadkami szczególnie gwałtownego i barbarzyńskiego aktu

- oświadczył burmistrz miasta Jean-Rene Etchegeray, który wyraził nadzieję, że napastnicy zostaną surowo ukarani.

Sprawa odbiła się szerokim echem wśród lokalnych firm przewozowych. Niektórzy kierowcy odmówili wykonywania swoich obowiązków. Tłumaczyli, że po śmierci mężczyzny nie czują się bezpiecznie i żądają większej ochrony.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/BBC/Daily Mail