Zamknij

Odcięte pyski, zmiażdżone czaszki. Szokująca seria bestialskich okaleczeń koni

29.08.2020 12:18
koń
fot. shutterstock

Kilkadziesiąt koni zabito lub w brutalny sposób okaleczono w ostatnich miesiącach we Francji. W sprawie prowadzone jest śledztwo. Nieoficjalnie mówi się o wątku przestępstw z udziałem sekty.

Na początku tygodnia w wiosce Saint-Vallier w południowo-wschodniej Francji znaleziono martwego okaleczonego kucyka ze zmiażdżoną czaszką i odciętą częścią pyska. Sekcja zwłok wykazała też, że przepona zwierzęcia była zmiażdżona.

W sąsiednim departamencie Yonne dwóch napastników zostało zaskoczonych w nocy z 24 na 25 sierpnia podczas szarpania koni. W piątek w departamencie Vaucluse znaleziono wypatroszoną klacz. W innych departamentach właściciele koni znajdowali swoje zwierzęta z wyłupionymi oczami czy obciętymi uszami.

Zobacz także

„To rzadko spotykane okrucieństwo” – powiedział agencji AFP przewodniczący Francuskiego Związku Jeździeckiego Serge Lecomte. Pytany o śledztwo i wątek sekty uchylił się od odpowiedzi i skwitował, że „okrucieństwo wobec zwierząt jest wstępem do okrucieństwa wobec człowieka”.

Minister rolnictwa Julien Denormandie obiecał w piątek w ośrodku jeździeckim w Saone-et-Loire w Burgundii zmobilizować wszystkie służby, aby wyjaśnić okaleczanie i zabijanie koni. Zdaniem ministra zidentyfikowano ponad trzydzieści przypadków bestialskich okaleczeń w kilkunastu francuskich departamentach. „To niewyobrażalne czyny” – komentował Denormandie.

Wystraszeni właściciele stadnin we Francji tłumaczą, że boją się o swoje konie, a niektórzy z nich nawet śpią w stadninach, aby chronić zwierzęta. „Teraz tu śpię. Robię obchód co pół godziny” - powiedział ministrowi rolnictwa jeden z hodowców koni Thomas Desgres cytowany przez agencję AFP.

RadioZET.pl/PAP