Porwana w Niemczech Polka uwolniona we Francji

12.06.2019 09:36
Porwana w Niemczech Polka uwolniona we Francji
fot. fahndung.polizei-bw.de

Polska pielęgniarka Jolanta Szewczyk, która 3 czerwca została porwana spod swojego miejsca pracy w Aspach (Niemcy) przez  byłego partnera i jego wspólnika, została odnaleziona we Francji. Francuska i niemiecka policja uwolniła kobietę z rąk porywaczy.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

O sprawie pisaliśmy cztery dni temu. Pochodząca z Polski 47-letnia Jolanta Szewczyk – pracująca w Niemczech jako pielęgniarka – została porwana 3 czerwca, w poniedziałek. Do uprowadzenia doszło w Aspach, niedaleko Stuttgartu. Porywacze wywieźli ją autem kempingowym w stronę Francji.

Były partner Jolanty Szewczyk  51-letni Maciej I.  oraz jego 23-letni znajomy Krzysztof K. są już w rękach policji.

Stosowali przemoc wobec kobiety

Jak ustaliły służby, porywacze wraz z uprowadzoną kobieta ostatnimi dniami przemieszczali się na piechotą – informuje Onet. Samochód porzucili koło Strasburga. Auto zostało znalezione na odludziu, w środku lasu. Ponadto funkcjonariusze zabezpieczyli na miejscu dowody, świadczące o stosowaniu przemocy wobec 47-latki.

Zobacz także

Polska pielęgniarka, pracująca w Aspach, 3 czerwca wyszła z pracy około godziny 13.30. Około 14.00 została porwana – siłą zaciągnięto ją do pojazdu i wywieziono.

Policję zawiadomiła rodzina osoby, która znajdowała się pod opieką Jolanty Szewczyk.

Partner pielęgniarki jest osobą niebezpieczną – podaje policja

Informację o uwolnieniu polskiej pielęgniarki przekazała we wtorek wieczorem prokuratura w Stuttgarcie – wynika z relacji Onetu. Mężczyźni, którzy dokonali porwania, trafili już do aresztu. Stan zdrowia porwanej 47-latki jest dobry.

Zobacz także

Kobietę udało się odnaleźć dzięki intensywnej pracy francuskich i niemieckich policjantów. Francuscy funkcjonariusze, po szeroko zakrojonych poszukiwaniach, ustalili miejsce pobytu przestępców oraz ich ofiary.

Zobacz także

Według informacji Frankfurter Allgemeine Zeitung, były partner Jolanty Szewczyk i jednocześnie główny inicjator porwania, jest osobą niestabilną emocjonalnie, skłonną do przemocy. Jak wynika z pierwotnych ustaleń policjantów, motywem uprowadzenia byłą jego "urażona duma”.

Jak podaje portal onet.pl, Jolanta Szewczyk i 51-letni Maciej I. mają dwójkę dzieci.

 

RadioZET.pl/Onet