Timmermans ostrzega m.in. Polskę i Węgry? "Zdziwią się lub rozczarują"

16.09.2019 17:19
Timmermans
fot. Wojciech Stróżyk/Reporter

Ci, którzy myśleli, że nowa Komisja Europejska Ursuli von der Leyen będzie miała inne podejście w kwestii praworządności, zdziwią się lub rozczarują - oświadczył wiceszef KE Frans Timmermans na poniedziałkowym posiedzeniu Rady ds. Ogólnych w Brukseli.

Podczas spotkania przedstawiciele krajów unijnych dyskutowali m.in. o planie stworzenia stałego mechanizmu dotyczącego kontroli praworządności. W dyskusji udział wziął też Timmermans, który przedstawił punkt widzenia KE.

Timmermans o praworządności

- Proponujemy, żeby instytucje i państwa członkowskich wypracowały większą świadomość wydarzeń w poszczególnych krajach UE, aby móc identyfikować zagrożenia dla praworządności, pracować nad rozwiązaniami i wspólnie pracować dla większej wiedzy i zrozumienia - powiedział.

Zobacz także

- Ci, którzy siedzą przy stole i myśleli, że nowa Komisja von der Leyen będzie miała inne podejście do tej sprawy, zdziwią się lub rozczarują. Pani przewodnicząca elekt powiedziała w Parlamencie Europejskim, że będzie nadal pracować w tym kierunku"- zaznaczył Timmermans, wypowiadając się po przedstawicielach poszczególnych krajów UE. Jak dodał, podtrzymanie praworządności w UE jest wspólnym zadaniem wszystkich unijnych instytucji.

Timmermans wskazał, że nowy mechanizm dotyczyłby wszystkich krajów, ale przede wszystkim tych, w których jest „największe ryzyko” dotyczące praworządności. Jak mówił, przegląd praworządności odbywałby się cyklicznie, co rok.

Nowa Komisja Europejska

Przyszła szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przedstawiła we wtorek kandydatów na komisarzy z przypisanymi do nich zadaniami, wskazując na klimat, gospodarkę i digitalizację jako najważniejsze obszary działalności w kolejnych pięciu latach. Von der Leyen na konferencji przekonywała, że nowy zespół "nada kształt działaniom Unii".

Zobacz także

Wspomniany wyżej Timmermans pozostanie wiceprzewodniczącym KE, ale nie będzie się już zajmował kwestią praworządności, a klimatem i środowiskiem. Jego kompetencje mają przejąć Czeszka Vera Jourova oraz Belg Didier Reynders.

Jednym z kandydatów na unijnych komisarzy jest także Polak Janusz Wojciechowski (przez lata PSL, obecnie PiS), b. prezes NIK, wieloletni eurodeputowany oraz audytor przy Europejskim Trybunale Obrachunkowym. Miałby on objąć tekę związaną z rolnictwem/

RadioZET.pl/PAP