Zamknij

Tajemnicza śmierć 14-letniego Tomka. Zatrzymano dwie osoby

Beata Czuma-Hyk
05.10.2022 13:34

We wtorek zmarł w szpitalu w Wielkiej Brytanii 14-letni Tomasz O. o polsko brzmiącym nazwisku. Jak podaje brytyjska prasa, chłopiec został prawdopodobnie dźgnięty nożem. Policja apeluje o wstrzymanie się od sądów, dopóki nie zostanie zakończone śledztwo. Wiadomo jednak, że aresztowano w tej sprawie dwoje nastolatków.

Tajemnicza śmierć 14-letniego Tomka. Zatrzymano dwie osoby
fot. NORTHUMBRIA POLICE, Twitter/Toby Bryant

Tomasz O. z Gateshead (miasto w północno-wschodniej części Anglii) zmarł w szpitalu we wtorek rano. Jak podaje lokalna brytyjska gazeta "The Northern Echo", policja z regionu Northumbrii potwierdziła, że w poniedziałek koło godz. 20 nastolatek został poważnie ranny przy ulicy Aycliffe Crescent na osiedlu komunalnym Springwell Estate.

Gazeta podaje, że na miejsce zdarzenia przyjechały policja i karetka. Służby ratownicze znalazły nastolatka zranionego nożem. Chłopiec został przewieziony do szpitala, gdzie po kilku godzinach, mimo reanimacji i starań lekarzy, zmarł. Na miejscu zdarzenia zszokowani mieszkańcy układają wiązanki kwiatów. W nocy z wtorku na środę policja aresztowała dwoje nastolatków - 14-letniego chłopca pod zarzutem morderstwa, a jego 13-letnią koleżankę za pomoc w przestępstwie.

Tajemnicza śmierć 14-letniego Tomka. Policja apeluje o rozwagę

- Tomasz miał przed sobą całe życie, a to tragiczne wydarzenie skróciło je i całkowicie zdruzgotało jego rodzinę. Ich smutek jest niewyobrażalny i wspieramy ich w każdy możliwy sposób. Dochodzenie jest w toku i chcę podziękować społeczności Springwell Estate za informacje i wsparcie. Chociaż incydenty tego rodzaju są rzadkie w naszym regionie, zdajemy sobie sprawę z ich wpływu na życie naszej społeczności. Jesteśmy zobowiązani do postawienia winnych przed wymiarem sprawiedliwości - powiedziała Helena Barron, główna nadinspektor policji z Northumbrii. 

Funkcjonariuszka dodała, że zachęca wszystkich, którzy mają jakieś informacje o tej sprawie, do kontaktu z policją. - Apeluję też do opinii publicznej, aby nie spekulowała na temat prowadzonego śledztwa. To, co może ci się wydawać niewinnym komentarzem lub wpisem w mediach społecznościowych, może w rzeczywistości zakłócić trwające dochodzenie i jeszcze bardziej zdenerwować rodzinę ofiary.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/The Northern Echo