Kłęby dymu nad autostradą w stolicy Ghany. Protest przeciwko wypadkom [WIDEO]

09.11.2018 10:46

Mieszkańcy stolicy Ghany, Akry, zablokowali w czwartek ruch na głównej autostradzie. Protestujący podpalili opony ustawione wzdłuż pasów ruchu. To reakcja na śmiertelne wypadki, za które miejscowi obwiniają władze poprzez niezapewnienie bezpieczeństwa na drogach.

Ghana. Kłęby dymu nad autostradą. Protest przeciwko wypadkom fot. GhanaNewsPage/Twitter

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Jak podał serwis Africa News, bezpośrednim powodem protestu była śmierć ucznia szkoły średniej, który przechodził przez autostradę po przejściu dla pieszych. Został potrącony przez rozpędzony samochód. Światła drogowe w tym miejscu nie działały.

Według lokalnych mediów ciało nastolatka miało zostać zabrane przez policyjny departament do sprawy transportu Motor Traffic and Transport Department (MTTD) do nieznanej kostnicy. 

To kolejny wypadek na autostradzie Adenta–Madina–Aburi, którego ofiarami padają piesi. Protestujący ustawili pod jednym z wiaduktów opony, które zostały następnie podpalone. To uniemożliwiło przejazd samochodów, a czarny dym spowił najbliższą okolicę. Wezwane na miejsce posiłki policji nie dały rady zapanować nad tłumem, przekazały lokalne media.

Według Africa News mieszkańcy Ghany w mediach społecznościowych wyrażają poparcie dla demonstrantów, którzy domagają się większego bezpieczeństwa na drogach. Parlamentarzyści i urzędnicy zapowiedzieli budowę nowych kładek i wiaduktów nad pasami autostrady. 

RadioZET.pl/Africa News/PTD

Oceń