Zamknij

Gorąco na Kaukazie. Azerbejdżan oskarża Armenię

13.09.2022 18:33

Azerbejdżan oskarżył sąsiednią Armenię o złamanie zawieszenia broni, które przed dwoma laty wynegocjowano pod auspicjami Kremla - podała agencja AFP. W ciągu ostatniej doby w walkach przygranicznych zginęło co najmniej 49 ormiańskich żołnierzy. Rząd w Erywaniu oskarża sąsiednie państwo o celową eskalację. 

Wojna o Górski Karabach
fot. Jonathan Alpeyrie/SIPA/SIPA/East News (ilustracyjne)

Wojna o Górski Karabach, która od ponad 30 lat nie pozwala na unormowanie stosunków pomiędzy Armenią i Azerbejdżanem, znów znalazła się na czołówkach mediów. W ciągu ubiegłej doby doszło do gwałtownych starć przygranicznych. - 49 żołnierzy ormiańskich zginęło w trwających walkach z Azerbejdżanem - przekazał premier Armenii Nikol Paszynian. Strona azerska poinformowała o ofiarach, ale nie podała ich liczby. 

Jak podała agencja AFP, azerskie wojsko oskarżyło sąsiadów o naruszenie zawieszenia broni, które dwa lata temu zawarto za pośrednictwem Rosji. „Armenia intensywnie narusza zawieszenie broni wzdłuż granicy, używając artylerii i innej ciężkiej broni" - przekazał w oświadczeniu resort obrony Azerbejdżanu.

Wojna azersko-ormiańska. Ostrzał miast przygranicznych

Wieczorem we wtorek Aram Torosyan, rzecznik armeńskiego MON, oświadczył, że sytuacja w miejscowościach przygranicznych nadal jest trudna. Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres wezwał obie strony do wstrzymania ognia i złagodzenia napięć.

Armenia i Azerbejdżan od dziesięcioleci toczą spór o Górski Karabach, zamieszkany przez Ormian separatystyczny region będący de iure częścią Azerbejdżanu. Najkrwawsze starcia pomiędzy Ormianami i Azerami o Górski Karabach toczyły się w latach 1988-1994, po których teren stał się rządzonym przez Ormian i wspieranym przez Armenię quasi-państwem. Do ostatniej odsłony tego konfliktu doszło w 2020 r., gdy Azerbejdżan podjął próbę odzyskania kontroli nad tym terytorium. Zginęło wówczas ponad 6 tys. osób.

Po sześciu tygodniach walk, w trakcie których Baku uzyskało znaczną przewagę i zdobycze terytorialne, podpisano trójstronne porozumienie o zawieszeniu broni; sygnatariuszami dokumentu są Armenia, Azerbejdżan oraz Rosja jako gwarant. Azerbejdżan utrzymał zdobyte na Ormianach tereny, a także przejął kontrolę nad trzema rejonami przylegającymi do Górskiego Karabachu. Moskwa rozlokowała w regionie około 2 tys. żołnierzy, służących jako siły pokojowe.

loader

RadioZET.pl/PAP/AFP