Zamknij

Gotowali ludzką głowę w pomarańczach. Małżeństwo kanibali w rękach policji

Redakcja
26.09.2017 13:12
Gotowali ludzką głowę w pomarańczach. Małżeństwo kanibali w rękach policji
fot. Twitter

Śledztwo w sprawie małżeństwa kanibali przynosi coraz bardziej wstrząsające szczegóły. W mieszkaniu Rosjan śledczy znaleźli siedem worków ludzkich szczątków, setki zdjęć potraw z ludzi, a nawet przepisy kulinarne - m.in. jak przyrządzić „ludzką głowę w pomarańczach”. Opinia publiczna jest w szoku.

Zagłosuj

Jesteś zwolennikiem przywrócenia kary śmierci dla morderców?

Liczba głosów:

Rosyjscy śledczy wpadli na trop małżeństwa, które mordowało i zjadało swoje ofiary. Okazuje się, że zatrzymana para na co dzień wiodła niczym nie wyróżniające się życie. Natalia Bakszejewa pracowała jako pielęgniarka w szkole lotniczej. To tam znaleziono fragmenty kobiecego ciała, obok których leżał zgubiony telefon. To dzięki zdjęciom z niego udało się namierzyć małżeństwo.

Małżeństwo kanibali

Mąż pielęgniarki, Dimitrij Bakszejew, pracował jako budowlaniec. Gdy oboje zdali sobie sprawę, że policjanci są tuż za drzwiami i nie mają już jak uciec, zabarykadowali się. Po chwili oboje byli skuci w kajdanki, a śledczy dokonali rewizji mieszkania. To wtedy znaleźli cały arsenał przerażających dowodów zbrodni. M.in. setki zdjęć odciętych ludzkich kończyn, części ludzkiego mięsa w zamrażarce, siedem toreb wypełnionych ludzkimi szczątkami, a nawet dokładne przepisy mówiące, jak przyrządzić dania z człowieka.

Zobacz także

Przepisy potraw z ludzkiego mięsa

Jak podają śledczy, najbardziej utkwił im w pamięci przepis na ludzką głowę w pomarańczach. Jak do tej pory udało się zidentyfikować ciała 7 ofiar, jednak prawdopodobnie będzie ich ponad 30.

Mundurowi powiązali serię tajemniczych zniknięć na terenie Kraju Krasnodarskiego z działalnością małżeństwa kanibali. Rosyjskie dzienniki opublikowały historię ostatnich lat zatrzymanego małżeństwa. Rodzina Natalii przyjechała do Rosji z Abchazji, a samą Natalię wychowywała babcia, weteranka II wojny światowej. – To była świetna, radosna i atrakcyjna kobieta – wspominają jej znajomi.

Ona była pielęgniarką, on budowlańcem

Co ciekawe na portalach społecznościowych Natalia Baszkejewa ma wiele fikcyjnych kont, na których roi się od słodkich i uroczych zdjęć zwierząt – głównie małych kotków. Teraz o przyszłości jej i małżonka zdecyduje sąd. Śledztwo w toku. Opinia publiczna w Rosji czeka na kolejne szczegóły wstrząsającego śledztwa.

Nagranie tylko dla ludzi o mocnych nerwach [+18]:

RadioZET.pl/Ria.ru/Vesti.ru/strz