Zamknij

5-latek zmarł na wakacjach z rodzicami. Zadławił się jedzoną kanapką

20.02.2020 10:43
Policja
fot. ASA/NPZ/SM/Solar Photo/East News

Rodzinna tragedia na wyspie Gran Canaria. 5-letni chłopiec zadławił się jedzoną kanapką i zmarł mimo długiej reanimacji. Prokuratura czeka na wyniki sekcji zwłok dziecka. 

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Z relacji hiszpańskiego dziennika ''La Provincia'' wynika, że do tragedii doszło, gdy ojciec chłopca wyszedł wyrzucić śmieci. Gdy wrócił do domu, jego 5-letni syn się dusił. Mężcyzna przetransportował syna do szpitala El Doctoral Health Center. Lekarzom udało się usunąć częściowo strawiony kawałek kanapki, który blokował drogi oddechowe chłopca. Reanimacja chłopca trwała godzinę. Niestety życia 5-latka nie udało się uratować. 

Policja i służby ratownicze wyjaśniają szczegółowe okoliczności tragedii. Śledczy przeprowadzili już sekcję zwłok chłopca. Rodzina chłopca otrzymała pomoc psychologiczną od władz Gran Canarii.

Zobacz także

Hiszpańskie media przypominają, że osiem miesięcy temu na wyspie doszło do podobnego wypadku. 8-letni chłopiec zadławił się na śmierć hot dogiem podczas rodzinnego spotkania w wesołym miasteczku.

RadioZET.pl/Mirror