Zamknij

"Mordercy i gwałciciele powinni być ukarani". Grodzki przemawiał w Kijowie po ukraińsku

14.04.2022 17:01

- Wcześniej, czy później - liczę na to, że wcześniej - mordercy, gwałciciele, grabieżcy i im podobni powinni być ukarani. Jeśli nie damy rady ukarać przestępstw Rosji, podamy w wątpliwość wszelkie osiągnięcia naszej cywilizacji - mówił w ukraińskim parlamencie Tomasz Grodzki. Marszałek Senatu odwiedził wcześniej zbombardowane miasta w obwodzie kijowskim i przyznał, że jest "wstrząśnięty tym, co zobaczył". 

Ukraina
fot. Twitter/Tomasz Grodzki

W czwartek przed południem, w 50. dniu wojny w Ukrainie, delegacja Senatu RP na czele z marszałkiem izby Tomaszem Grodzkim dotarła do Kijowa, by wraz z delegacją Senatu Czech okazać wsparcie parlamentarzystom i narodowi ukraińskiemu w wojnie z Rosją. Delegację powitał ambasador RP w Ukrainie Bartosz Cichocki.

"Odwiedziliśmy dziś Borodziankę, Buczę i Irpień. Jestem wstrząśnięty tym, co zobaczyłem. To jest Golgota XXI wieku. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla haniebnej agresji Rosji na Ukrainę. Opłakujemy poległych, chylimy czoła przed bohaterskimi obrońcami" - napisał na Twitterze Grodzki. Zamieścił też zdjęcia z miejsc, do których przyjechał.

Również Kancelaria Senatu przekazała wypowiedzi marszałka. "W Buczy dla mnie jako dla lekarza najbardziej wstrząsający był zapach, jedyny w swoim rodzaju zapach rozkładających się ciał. To jest Golgota XXI wieku - podkreślił Grodzki cytowany na Twitterze kancelarii.

"Jeżeli ktokolwiek by śmiał powiedzieć, że są to jakieś inscenizacje czy jakieś sztuczne scenariusze, to niech tu przyjedzie i zobaczy" - cytowano Grodzkiego w kolejnym poście.

Grodzki w parlamencie Ukrainy: potrzebujemy ukraińskiego Wiesenthala

Grodzki wygłosił też później w języku ukraińskim przemówienie przed Radą Najwyższą Ukrainy. Marszałek Senatu porównał zrujnowane przez rosyjskich okupantów ukraińskie miasta do zrównanej z ziemią na rozkaz Hitlera Warszawy. - Wywołuje to najstraszniejsze skojarzenia z tymi czasami, o jakich tyle razy mówiliśmy: "nigdy więcej" - powiedział.

Rosyjski szowinizm imperialny doprowadził do zbrodni ludobójstwa. Należy dokładnie przeanalizować rosyjskie przestępstwa w Mariupolu, Buczy, Charkowie oraz dziesiątkach innych miast - to po prostu przestępstwa wojenne czy ludobójstwo? Pokojowo nastawionych mieszkańców Ukrainy mordują tylko dlatego, że są Ukraińcami. Jak może to nie być ludobójstwem? Co wtedy ludobójstwem miałoby być?

Tomasz Grodzki

Oświadczył, że takie przestępstwo nie może pozostać bez kary. - Wcześniej, czy później - liczę na to, że wcześniej - mordercy, gwałciciele, grabieżcy i im podobni powinni być ukarani. Jeśli nie damy rady ukarać przestępstw Rosji, podamy w wątpliwość wszelkie osiągnięcia naszej cywilizacji. [...] Potrzebujemy ukraińskiego Szymona Wiesenthala, który będzie śledził i dopadał tych, którzy będą winni ludobójstwa ukraińskiego narodu - powiedział Grodzki.

- Zadania, jakie stoją przed wolnym światem, są wyzwaniem, ale tak samo są szansą na nowy impuls dla rozwoju. [...] Jest całkiem możliwe, że w pokoju i dobrobycie staliśmy się niemrawi, natomiast Ukraina wyleczyła nas z tych iluzji o końcu historii - podkreślił.

Marszałek Senatu podkreślił, że "nasza przyszłość dziś leży w rękach bohaterskich żołnierzy - obrońców Ukrainy". - Sankcje gospodarcze, dostarczanie uzbrojenia, środków finansowych na odbudowę Ukrainy - tak, to jest ważne, ale po stokroć ważniejsze i większe są wysiłki i krew obrońców Ukrainy - mówił w Werchownej Radzie Grodzki.

Na koniec swojego wystąpienia polityk przywołał słowa narodowego poety ukraińskiego Tarasa Szewczenki z wiersza "Testament": "Wstańcie i kajdany rwijcie, i posoką, wrażą juchą wolność swą obmyjcie". - Sława Ukrainie! - zakończył swoje przemówienie Grodzki.

Grodzki z wicemarszałkami odwiedził Ukrainę

Delegacji izb towarzyszy przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Rusłan Stefanczuk. W wizycie, oprócz Grodzkiego, biorą udział wicemarszałkowie: Gabriela Morawska-Stanecka i Michał Kamiński oraz senator Marcin Bosacki.

W delegacji czeskiej oprócz przewodniczącego Senatu Czech Milosza Vystrczila, znaleźli się również pierwszy wiceprzewodniczący Senatu Jirzi Ružička oraz przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych, Obrony i Bezpieczeństwa Pavel Fischer.

W środę w Kijowie przebywali prezydenci Polski, Estonii, Łotwy i Litwy - Andrzej Duda, Alar Karis, Egils Levits i Gitanas Nauseda, którzy spotkali się z prezydentem tego kraju Wołodymyrem Zełenskim.

Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo

RadioZET.pl/PAP/Twitter