Gryglas: Odbieranie immunitetów opozycji i obrona posłów PiS to zły standard

Redakcja
26.04.2018 10:03
Gryglas: Odbieranie immunitetów opozycji i obrona posłów PiS to zły standard

Odbieranie immunitetów opozycji i obrona posłów PiS to zły standard. Słowa o tym, że dobra zmiana hoduje tępych koniunkturalistów są wciąż aktualne - powiedział Zbigniew Gryglas w Radiu ZET.

- Jest wiele spraw do załatwienia w obszarze osób niepełnosprawnych. One nie dotyczą tylko 2 postulatów protestujących. Renta socjalna – to już jest załatwione. Zasiłek rehabilitacyjny to bardzo kosztowny postulat. Według moich wyliczeń to co najmniej 5 miliardów – mówi gość Radia ZET, wiceprezes Porozumienia Zbigniew Gryglas.

Jego zdaniem protest rodziców osób niepełnosprawnych to „trudny problem”. Polityk dodaje, że Elżbieta Rafalska podchodzi do niego „bardzo profesjonalnie” i nie brakuje jej empatii.

Pytany przez Konrada Piaseckiego o to, czy podoba mu się podpisanie porozumienia z częścią środowiska, ale nie z protestującymi w Sejmie, Gryglas odpowiada, że w tej sprawie jest zbyt dużo polityki.

 

- Są politycy, którzy próbują wykorzystywać tę sprawę do swoich celów – uważa polityk obozu rządzącego. Podpisujący porozumienie o tym, że czują się oszukani?

- To niepotrzebne słowa. Powinniśmy odsuwać emocje. Na sali były obecne reprezentacje, które reprezentują znacznie szersze środowiska – komentuje gość Radia ZET. Pytany o Beatę Szydło, która w czasie protestu brała udział w spływie Dunajcem, odpowiada: „Propozycje premiera są istotne, ważne i o tym rozmawiajmy a nie o tym, czy pani premier skorzystała z zaproszenia górali”.

- Głosowanie za odebraniem immunitetu Ryszardowi Petru to była dla mnie trudna decyzja. Podjąłem ją na bazie merytorycznej – mówi były polityk Nowoczesnej. Pytany przez Konrada Piaseckiego o to, czy bił się z myślami, miał wyrzuty sumienia, ale jednak zagłosował za, Zbigniew Gryglas mówi, że „dokładnie tak było”. Gość Radia ZET podkreśla, że „nie wolno nikogo nazywać przestępcą, dopóki człowiek ten nie zostanie skazany prawomocnym wyrokiem”. Odebranie immunitetu Kamili Gasiuk-Pihowicz?

- Wstrzymałem się od głosu, bo uważam, że nie ma podstaw, by została ukarana – ocenia polityk. Dodaje, że wstrzymał się również od głosu w przypadku Dominika Tarczyńskiego.

Zbigniew Gryglas uważa, że „w sprawach dotyczących sporu między parlamentarzystami immunitet nie powinien obowiązywać”.

- To kierunek, nad którym powinniśmy się zastanowić. Wymaga to dyskusji, bo immunitet  jest zbyt szeroki – ocenia gość Radia ZET. 5 posłów PiS ocaliło w tej kadencji swój immunitet dzięki głosom Prawa i Sprawiedliwości, a 2 posłów Nowoczesnej dzięki głosom PiS straciło immunitet?.

- To zły standard, bo te same zasady powinny obowiązywać w stosunku do wszystkich parlamentarzystów – mówi Gryglas.

Konrad Piasecki przypomniał także swojemu gościowi jego dawne słowa, że „dobra zmiana hoduje tępych koniunkturalistów”.

- Te słowa są aktualne, jak najbardziej. Każda opcja polityczna ma tu sporo za uszami, jeśli chodzi o dobór kadr – komentuje Zbigniew Gryglas.

Polska demokracja?

- Ma się dobrze – uważa polityk. Pytany o Trybunał Konstytucyjny odpowiada, że „powinien być niezależny” a to, czy jest dziś „ocenimy po decyzjach”.

- Jest wiele do zrobienia, ale stan, który mieliśmy przez ostatnie lata budził więcej wątpliwości – mówi Gryglas a pytany o to, czy Julia Przyłębska uzdrawia Trybunał, odpowiada, że „ma jeszcze na to trochę czasu”.

RadioZET.pl/pap/maal